jak Ty to robisz...
Hej Dude, jak Ty to robisz... nie chodzi mi o lingwistyczne zdolności, ale o techniczną strone powstawania napisów, a raczej tłumaczenia... czasu mało :), a Ty w ciągu tygodnia oddajesz trzy, czy cztery .txt do całkiem świeżych rel'ów! Chyle czoła! pozdro i tak trzymaj! W I E L K I PLUS 4 U!
jakoś tak wyszło
Oglądałem sobie w zeszły czwartek "Bruce Almighty" z jakimś okropnym tłumaczeniem i pomyślałem, że sam zrobiłbym to o niebo lepiej. A że większość znajomych na wakacyjnych wypadach, a ja akurat te dni spędzam w domu, zabrałem się za "The Lizzie McGuire Movie". Jak widać, bardzo mnie to wciągnęło, bo to już czwarte tłumaczenie. Jeden film to około 10 godzin (wliczając w to obejrzenie), więc nie wychodzi tak dużo pracy dziennie (a raczej rano i w nocy).
Stronę lingwistyczną też mogłeś pochwalić :-)
pozdrawiam
Dzieki
Dzieki za napisy, juz robie synchro z tymi tekstami koncowymi.
to ja Ci podpowiem
ze w granicach 1:02:02 jest asynchro i brakuje tlumaczenia jakiejs sceny - chyba dodali sa w screenerze. poprawilbym, ale musze lezec, bo kregoslup strzelil ;-((((((
T.
wszystko jest dopisane
W mojej wersji filmu ta scena była wycięta. Wszystko jest dopisane w pliku, w miejscu, w którym powinno się znaleźć, tylko bez czasów. Najpierw trzeba było sprawdzić, potem pisać.
dziekuje i doradzam.
dzieki za tak szybkie napki, nawet przewijajac wygladaja bardzo ladnie.
ale...
wylapales blad w poprzednich napisach
B: 0:38:52:/"Chcę" - nowy magazyn, dla nowych kobiet/
D: 0:38:52:/"Teraz" - nowy magazyn, dla nowych kobiet/
B: 0:39:15:/"Chcę" - magazyn dla kobiet, które wiedzą, czego chcą./
D: 0:39:15:/"Teraz" - magazyn dla teraźniejszych kobiet/
- szybko poprawiles i.. za szybko .. mogles uzyc opcji "uaktualnij napisy" - na gorze po prawej w rozwijanym menu.
Dobre!
Witam!
Chyba drugi plusik dla Ciebie (chyba Ty tłumaczyłeś Lizzie?). Po prostu dobre!!!
Pozdrawiam, AreCheck
|