Pornol a porniol.
Witam!
No właśnie. Pytam z ciekawości dlaczego nie porniol? W moich stronach tak się mówi/mówiło na filmy xxx.
BTW podczas tłumaczenia w pewnym momencie chciałem użyc słowa "ciul", ale znajomy powiedział mi, że to typowo śląskie słowo. Wprawdzie ja do końca nie byłem przekonany o słuszności jego słów, ale dla spokoju zmieniłem na staropolskie "ty ch..."
Pozdrawiam, AreCheck
Heh...
Tak naprawde to poprawną formą jest "Film porno", ale oczywiście ludzie są znani z tego, że wymyślają własne określenia na rzeczy, które już mają własną, poprawną nazwę. W moich stronach mówi się np. "pornol", "szturchaniec", "rypanko" itd. Określenie "pornol" pada nawet w jednej, dość popularnej piosence (o ile dobrze pamiętam Big Cyca) "Kręcimy pornola".
Co do wyrazu "ciul" to myślę, że jest dość popularny w całej Polsce.
Wracając jednak do tematu, teraz już wiem, że u Ciebie mówią "porniol", i że to nie była literówka.
Przykłady "wesołego" nazewnictwa można również znaleść w wielu innych dziedzinach np. "tanie wino" (tak naprawde to "napój winny") jest często nazywane "ziemiopadem", "mózgojebem", a "denaturat" to inaczej "nalewka na kościach", "dętka", "dykta" czy też bardziej czule "jagodzianka" lub "błękit paryski". Prawie 100% Polaków wie, że "Fiat126p" to inaczej "Maluch", względnie "kaszlak".
Tak czy siak "porniol" też brzmi ciekawie :)
re: heh
Witam!
> Tak naprawde to poprawną formą jest "Film porno"
No taaak... ale chyba nie w tym filmie ;-).
>"szturchaniec",
A tego nie słyszałem - do zapamiętania :-).
> Przykłady "wesołego" nazewnictwa można również znaleść w wielu innych
> dziedzinach np. "tanie wino" (tak naprawde to "napój winny") jest często
> nazywane "ziemiopadem", "mózgojebem",
Z czasów szkoły pamiętam, że najpopularniejszym określeniem na ten wykwintny alkohol, był "dżep", że o banalnym "jabolu" nie wspomnę...
PS. Dzięki za synchro!
Pozdrawiam, AreCheck
re: re: (qm qm ;) heh
> > Tak naprawde to poprawną formą jest \"Film porno\"
> No taaak... ale chyba nie w tym filmie ;-).
Oczywiście - cały czas utrzymywałeś stosowny klimat :)
> >\"szturchaniec\",
> A tego nie słyszałem - do zapamiętania :-).
Cała przyjemność po mojej stronie ;P
BTW: Znam jednego pacjenta, co mówi na nie filmy \"iiiiiiiiks\". Szkoda, że nie możesz zobaczyć jak wygląda jego twarz, kiedy to wymawia ;)
> Z czasów szkoły pamiętam, że najpopularniejszym określeniem na ten
> wykwintny alkohol, był \"dżep\", że o banalnym \"jabolu\" nie wspomnę...
Hehe... \"Dżep\" nie był mi znany, ale jak to mawiają \"całe życie się człowiek uczy\".
My używaliśmy określeń, ściśle związanych z \"gatunkiem\" jabola - \"Japcok\", \"Wiśienka\", \"Brzoskwinka\" czy \"Sanocik\", \"Węgrzynek\", \"Ryczek\".
Ten ostatni cieszył się największym powodzeniem i królowały teksty w stylu \"chwyć byka za rogi\" lub \"zagraj hejnał\" ;)
> PS. Dzięki za synchro!
Synchro to pitek w porównaniu z tym, co Ty zrobiłeś. Dzięki serdeczne w imieniu własnym i znajomych :)
Pozdrawiam, IV0nka
oks
dzieki za prace, widac bylo jej troszke :)
dzieki za opis do napkow :)
zapraszamy do dalszej pracy :)
Pasuje tez do wersji:
Spun.[2002].LiMiTED.DVDRip.XviD-BLiTZKRiEG
01:37:02
701MB
|