No bo jak debilowi może nie brakować słow...
Krótko i na temat bo z takimi poszczynami nie warto gadać...Do nich tylko przemawia mocnuy kop w dupsko aż po same gardło...
Wiec prosze bardzo...
Jestem dostępny...w Wawie po godzinie 17 (bo nie mam zamiaru zwalniać sie z roboty dla takiego obszczyfiuta) w obrębie 1000 m od Pałacu Kultury...Bo taki wiochal jeszcze trafi gdzies pod Marki...a ja nie ma czasu latać za nim...Lub po 18 na Brudnie...
Miejsce do ustalenia...
Zapraszam zobaczymy czy masz jaja czy wydmuszki...Stawiam na te drugie ...i to pewnie strusiowe...hahahahahah
Ps. Nie podaje specjalnie gg by go nie zanieczyszczały swymi mózgowymi odchodami takie szajbognojki jak ty, buraku pastewny...:(