Lista błędów
> Pokaż mi gdzie były literówki i ortografy po poprawianiu?????
Na początku chciałbym zaznaczyć, że wspominając o błędach ortograficznych, nie miałem zamiaru ani w tych, ani żadnych innych napisach wytykać ich komuś, lecz tylko zaznaczyć czego dotyczyły moje poprawki (zgodnie z zaleceniami twórców tego serwisu).
Każdy lub prawie każdy robi błędy nie wyłączając mnie. Jeśli zaś chodzi o literówki, to nie będę Ci ich pokazywał, bo w trakcie poprawiania nie wypisuję ich (tak jak błędów ortograficznych na taką jak ta okazję), lecz po prostu je poprawiam.
Prawdopodobnie ktoś kto wnikliwie wczytałby się w moje napisy, też znalazłby kilka literówek, a na pewno sporo błędów interpunkcyjnych i z pewnością nie obruszyłoby mnie to.
Jeśli mimo wszystko zależy Ci na wykazaniu literówek, możesz to zrobić sobie sam - wygodny do tego celu jest Total Commander i jego narzędzie "Porównaj wg zawartości".
Wracając do błędów ortograficznych, to są one (poza "oh") prawdopodobnie przeoczeniem po prostu (jednokrotne wystąpienie), a przy okazji pisze się "OK", a nie "Ok" czy "ok".
Na koniec zaznaczam, że umieszczam swoje napisy w serwisie, bo lubię przed wypaleniem filmu na płycie, mieć napisy możliwie perfekcyjne. Poprawianie ich zajmuje sporo czasu, a zwłaszcza synchro (te robiłem około 10-12 godzin), a skoro już, to się nimi po prostu dzielę.
Nie usuwam przy tym stopek poprzedników i wyraźnie widać co kto robił, a zwłaszcza kto tłumaczył (czyli odwalił najtrudniejszą i najważniejszą robotę).
A oto lista błędów, o których pokazanie prosiłeś:
CD#1
1). Jest "oh" - powinno być "och" (linie: 00:21:44:, 00:29:37:, 00:30:29:, 00:30:46:, 00:31:37:, 00:32:00:, 00:33:51:, 00:34:09:, 00:38:27:, 00:39:19:, 00:43:16:, 00:49:59:).
2). Jest "trzymało by" - powinno być "trzymałoby" (linia: 00:30:31:).
3). Jest "narazie" - powinno być "na razie" (linia: 00:45:11:).
CD#2
1). Jest "oh" - powinno być "och" (linie: 00:02:09:, 00:09:35:, 00:10:42:, 00:11:42:, 00:22:14:, 00:27:29:, 00:32:23:)
Pozdrawiam
Dziabak
;]
Ja tak samo umieszczam po to napiski ale żeby sycnchronizacja napisków do filmu zajela ci 10-12h jak 3/4 txt sie dobrze pojawia? dziwne;]... ja do scary movie 2 synchronizowałem napiski kinowe to była sieczka i w vplayerze na piechotę 7h mi to zajęło;]]
Jeżeli chodzi o błędy:
Narazie jest tu użyte w slangu(odpowiedniki Nara, Narka) a nie w sensie "Na razie nic nie zrobię" więc nie wiem czy to błąd.
Jeżeli chodzi o "OH" odnosze się do słownika zasad pisowni słówko "och" i "oh" są dopuszczalne...
Co do OK nie lubiędużych liter na końcu zdań(co kto lubi;]]])(ZRESZTĄ POWINNO SIĘ TO TŁUMACZYĆ Wporzo albo dobra)
Co do trzymałoby sie masz "chyba" rację... dlatego chyba... ostatnio wysłałem maila do ogólnopolskiej gazety (nie podam nazwy bpo będzie reklama i bedą chcieli odszkodowanie;]])z zapytaniem... w ich artykule były czasowniki pisane oddzielnie z "by"... dostałem odpowiedź, że oddzielnie czy razem zależy od kontekstu w zdaniu;]] więc się z nimi nie kłócę;]](kiedyś poprawiałem wszystkie by żeby były razem z czasownikami)
Od razu mówię nie jestem poliglota;]] i tak jak ty robie dobre(mam nadzieję) poprawki
ostatnio się wziąłem za tlumaczenie ale to jest dopiero ciężki kawał chleba;]]
Oby więcej takich osób było jak nas 2 żeby tak skrupulatnie je sprawdzać.
pozdrawiam;]]]
i jeszcze...
Nawiązując do tekstu wyżej, chcę Ci powiedzieć, że te 10-12 godzin, to łaczny czas pracy nad napisami, a nie tylko synchro. Zajmuje mi to tyle, bo najpierw poprawiam to co widzę "na sucho" - przeważnie w pracy ;]] w wolniejszej chwili - czyli małe/duże litery, błędy OCR, orty, przecinki, itp i to zajmuje mi już 1 do 2 godzin, robię to po prostu dokładnie (bo lubię mieć film wypalony z możliwie dokładnymi napisami). Wiele osób śmieszy poprawianie interpunkcji, ale brak lub źle postawiony przecinek zmienia zwyczajnie kontekst zdania lub utrudnia jego zrozumienie, a w czasie oglądania filmu im mniej czasu spędzamy na czaytaniu lub próbą zrozumienia tego co pisze tym lepiej.
Często wycinam z napisów, teksty typu: och, acho, mmm, itp., bo każdy to słyszy i rozumie bez czytania, więc po co przykuwać czyjś wzrok do napisu zamiast pozwolić mu po prostu śledzić akcję. Zdarza mi się również zmieniać tekst tłumaczenia by był krótszy, jeśli oznacza to samo (zwłaszcza, gdy zbyt szybko pojawia się kolejny napis).
Filmy oglądam w BestPlayer'ze 1.0 i używam jego edytora wewnętrznego, do przeskalowania napisów używam Subripper'a 044. Ale całe synchro w zasadzie robię ręcznie lub przesuwając je Subripper'em 044. Mam dość wolny komp jak na dzisiejsze czasy i co bardziej zasobożerne filmy w DivXi'e, po zapauzowaniu, poprawieniu synchra i wznowieniu filmu powodują u mnie kilkunastosekundową desynchronizację dźwięku z obrazem; z tego powodu po każdym zastopowaniu filmu muszę go cofnąć o jakieś 10-20 sekund. Czasem jeden dialog poprawiam kilkakrotnie zanim uznam, że jest OK... Suma sumarum na jedne napisy wychodzi trochę godzin ;)).
Trochę się rozgadałem, a raczej rozpisałem.
Pozdrawiam i narka.