TARAN-T na Teksciarza, na Prezydenta :)
Taki txt to skarb! bez błędów, na temat i bez zbędnych głupawych komentarzy. Gratuluję estetyki wykonania :) Oby już tylko takie teksty pisano!!! TARAN-T na teksciarza!!!! TARAN-T na Prezydenta!!!
Pozdrawiam
coras
No nie wiem
To to co tu zauważyłem:
- Mówisz, ze komentarzy nie ma - ale komentarze są - nie poradziłeś sobie np z dowcipem i musiałeś go skomentować.
- masz błędy ze spacjami dookoła znaczka "|"
- czasem nie bardzo wiedziałeś jak tłumaczyć i nakręciłeś - np Angol mówi - "oni tam za kanałem La Manche ( co jest trochę głupie bo po francusku la manche to własnie kanał :) ) właśnie siedzą i popijają herbatkę" - a ty dajesz - "oni tam w Europie..."
Powiedz angolom, że nie są w Europie... zobaczymy co ci odpowiedzą.
Więc choć widziałem ten film kilkukrotnie - sam do niego zrobiłem napisy - myślę, że się nie postarałeś za bardzo ( nie mówię, że ja wykonałem genialną robotę :)
Ale ja wiem ;) - odpowiedź dla Azzazel.PL
Moja odpowiedź jako autora tłumaczenia:
- komentarzy nie ma, uważam, że gdy nie da się przetłumaczyć gry słów (tak jak w tym kawale), to należy o tym napisać, żeby ludzie się nie wkurzali o co chodzi. Dowcipu nie tłumaczyłem SPECJALNIE. Zauważ, że kawał w oryginale ma sens także LOGICZNY. W wersji angielskiej podchodzą do baru, upijają się i żyrafa przewraca się na środek, a w Twoim wykonaniu, Azzazel, oni srają. I gdzie tu sens? Gówno na środku, przy ludziach?
- wiedziałem jak tłumaczyć i nic nie nakręcałem - kiedy Angol mówi - "oni tam za kanałem" to oznacza to Europę jako kontynent, nie wiem czy wiesz, ale Angole mają (a przynajmniej mieli) poczucie pewnej odrębności czy też swojego rodzaju "wyższości" w stosunku do reszty Europy, stąd takie tłumaczenie. Poza tym w oryginale jest "across the Channel" więc ja również mogę się czepić Ciebie Azzazel.PL, że dałeś tłumaczenie "za kanałem La Manche". Nazwy LaMache używają wszyscy poza Angolami, oni mówią na to Channel.
- Azzazel.PL, co do starania się bardziej lub mniej - w Twojej wersji np. nie przetłumaczyłeś skrótu OC, w tej tutaj jest przetłumaczone. Można się też czepić tłumaczenia słowa inhibitor. Albo odzywki po tym jak koleś opowiedział kawał (to zdanie z płonącym domem).
Ja też nie mówię, że wykonałem genialną robotę, jeśli sam tłumaczyłeś teksty, to wiesz ile z tym jest roboty i ile to kosztuje trudu. Nie zgadzam się z Tobą i uważam, że przyłożyłem się do tłumaczenia. Nie wiem tylko czemu ma służyć Twój komentarz? Źle, że ktoś inny udostępnił napisy? Bo jeśli czepiasz się takich szczegółów, to rozumiem, że nie będziesz mieć nic przeciwko, jeśli ja także przeanalizuję Twoje tłumaczenie i wypiszę wszystkie wpadki i niedociągnięcia.
P.S. A na Prezydenta się nie wybieram, przynajmniej na razie ;)
Pomieszałeś z tym kawałem
Dowcip po angielsku brzmi tak:
Przychodzi facet z żyrafą do baru
Żyrafa się zlała.
Barman mówi :
- nie możesz tego tu tak zostawić
Facet:
- To nie lew to żyrafa
Dowci polega na blisko znacznym znaczeniu słów LION i LYING
przestańcie biadolic
i dajcie prosze wersje na 2 CD
A zrób sobi sam niedorajdo :)
TARAN damy mu ????
Wyjaśnienie kawału & Wersja na 2 CD
W kawale podchodzą do baru, co sugeruje, że będą pić. Potem pada słowo "pissed", które w żargonie (czy też jak kto woli w slangu) oznacza "zalany, pijany". Następnie żyrafa upada (zapewne dlatego, że się upiła przy barze). Uważam więc, że nie chodzi tu o użycie formy przeszłej od słowa odlać się (od angielskiego "piss"). Przewrócenie się żyrafy nie jest raczej skutkiem odlania się, tylko upicia. Barman mówi, że nie można tak jej (żyrafy)/tego (zwierzęcia) zostawić leżącej (z ang. "lying"). Równie dobrze wypowiedź barmana (gra słów) można zrozumieć w ten sposób, aby nie zostawiać tego lwa tam. Pada odpowiedź: To nie lew (z ang. "lion"), to żyrafa.
Biorąc wszystko powyższe pod uwagę, postanowiłem napisać o czym gadają w barze, a na końcu poinformować widzów, że jest to nieprzetłumaczalna gra słów, gdyż po przetłumaczeniu wprost tego kawału na polski dowcip traci sens.
A dowcip polega nie na bliskoznacznym znaczeniu słów LION i LYING, tylko na ich bardzo zbliżonej wymowie (brzmieniu).
Ufff....., teraz chyba każdy oglądający zrozumie te niuanse ;)
Co do wersji napisów na 2CD:
Po pierwsze, nie wiem, jak jest pocięty film na dwóch płytkach (ile minut ma każda z nich)
Po drugie, nie mam tego programiku, który potrafi automatycznie przekonwertować i odpowiednio ustawić czas wyświetlania napisów dla drugiej płyty CD.
Azzazel.PL, no problemo, możemy udostępnić wersję dwupłytową, nie?
JEŻELI KTOŚ MOŻE MI PODAĆ ILE TRWA FILM NA PIERWSZYM CD, TO POSTARAM SIĘ WRZUCIĆ NAPISY W WERSJI NA 2 CD. ALE BĘDĄ TO NAPISY DO WERSJI FILMU, KTÓREGO POCZĄTEK JEST TAKI SAM JAK U MNIE. JEŚLI WERSJA JEST OBCIĘTA NA POCZĄTKU, TO KOŃCÓWKA PIERWSZEGO I POCZĄTEK DRUGIEGO TEKSTU NIE BĘDZIE PASOWAĆ.
To co, udostępniamy? :)
dzielenie napisow
Tomi_Li, dzielenie napisow jest bardzo proste.
Naucz sie jednej rzeczy - masz jakis problem, to sprobuj go sam rozwiazac...
czy to problem poszukac na google albo na jakims forum???
bede tak mily i powiem, ze jeden z programow, ktorym sie przyjemnie dzieli napisy to - SubAdjust
dzielenie napisow c.d.
... bardzo dobrze dzieli się napisy w programie Sub-edit player. W tym programie oprocz dzielenia napisow mozna spokojnie zrobic napisy od poczatku do konca.
odpowiedź
Ponieważ ściągam z tego serwisu dośc sporo tekstów, pomyślałem, że dodam też coś od siebie, a poniewaz miałem film i napisy angielskie, a napisów polskich nie było, więc wrzuciłem tłumaczenie i już. Co do tego jaki jest film - to juz kwestia indywidualnego odbioru. A chodziło mi głównie o to (podejrzewam że Azzazelowi też) o wrzucenie napisów w wersji polskiej oraz o to, że skoro korzystamy z serwisu to możemy też coś od siebie dać. Co do tłumaczenia innych filmów/tekstów to ja bardzo chętnie, tylko że przeważnie składa się tak, że zanim mam film na CD to już od dawna wiszą spolszczone napisy do niego. A z kolei tłumaczenie w ciemno z wersji angielskiej, nie mając pod ręką filmu, jest trochę bez sensu.
Lefek, a może masz jakieś dojście do nowości? ;) Chętnie potłumaczę inne filmy :)
Pozdrawiam
tarantuli
gg2791803 - pogadamy...
Nie wydaje Ci się...
że odwalasz chamówę dając minusa, chcąc być przez to zauważonym ???
Wielkim plusem nowego systemu oceniania jest to, że widać jakie buraki ze słomą w butach dają minusy.
> negatyw nie dotyczy napisow. ma tylko sprowokowac do przeczytania tego co
> powyzej:)
Tchor - u
"chamowa" i "burak ze sloma w butach" - trudno mi sobie wyobrazic jak wielkiego wstrzasu musiales doznac by wyrzygac z siebie te slowa... wybacz, ze tak skrzywdzilem bogu ducha winnych tlumaczy... jeszcze dzis wysle im po bukiecie roz z przeprosinami... a tak na marginesie doradzam zmiane nicka na "Tchornaum" - Troche chory na umysle...
pozdrawiam i zycze powrotu do zdrowia.
p.s.
przepraszam tarantula, ze tu odpowiadam temu biedakowi ale nie podal adresu do korespondencji a nie wypada nie przeprosic kogos, kto czuje sie tak urazony.
lefek & Tchor
"Pax, pax między chrześcijany" jak wołał jeden koleś w "Krzyżakach" :) - a może to był jakiś inny film?
Co do minusa, to faktycznie mogłeś wybrać mniej drastyczną formę zwrócenia uwagi, bo te "+" i "-" to chyba służą ocenianiu tłumaczenia.
Co do odpowiedzi w tym miejscu - to nie ma problemu, jak dla mnie możecie dyskutować tutaj ile wlezie. Dopóki sam nie wrzuciłem tłumaczenia nie sądziłem, że może człowieka tak wciągnąć czytanie komentarzy dodawanych przez innych użytkowników :).
Burakom ze słomą w butach mówimy nie !!!
> Co do minusa, to faktycznie mogłeś wybrać mniej drastyczną formę zwrócenia
> uwagi, bo te "+" i "-" to chyba służą ocenianiu tłumaczenia.
Ktoś tu jednak trochę myśli.
> Co do odpowiedzi w tym miejscu - to nie ma problemu, jak dla mnie możecie
> dyskutować tutaj ile wlezie. Dopóki sam nie wrzuciłem tłumaczenia nie sądziłem,
> że może człowieka tak wciągnąć czytanie komentarzy dodawanych przez innych
> użytkowników :).
Robię to od momentu nowego systemu oceniania. Wkurzało mnie to, że wrzucałem napisy, nad którymi pracowałem tydzień w pocie czoła, oglądałem z nimi kilkakrotnie film i wyławiałem literówki a tu jakiś burak daje minusa i nawet nie napisze za co. Teraz przynajmniej wiadomo, co się komu nie podoba.
A co do Lefka - może i jestem chory na umyśle (Ci co mnie znają, mogą to potwierdzić :))) ), ale przyczyny są zgoła inne od tych, jakie zapewne sobie założyłeś.
I włóż sobie do tych butów jeszcze trochę waty (najlepiej szklanej), żeby Ci się wygodniej chodziło... po tych Twoich Kozienicach.
OK swietnie dopasowane... :)
Bardzo dobrze dopasowane,az milo ogldac i czytac... :)
|