moralizator
> przeczytaj komentarz kensie'go to zrozumiesz co mialem na mysli, a jak dajesz
> negatywna ocene to moze zapoznaj sie z wpierw z tlumaczeniem i podaj konkretne
> zarzuty
Jacek, Ty moralizatorze ;-) W komentarzu do nizszego tlumaczenia wytykasz mi pochodzenie wiejskie (w czym sie mylisz) i rzekome luki w edukacji (gdzie znow sie mylisz), zwracajac jednoczesnie uwage, jaki sam jestes wyksztalcony (z czego posmialem sie w komentarzu) - a tu sam uzywasz wyrazow wulgarnych?
Poza tym: dlaczego 'c*pa'? Jak ktos sie nie zgadza z Twoim zdaniem, to jest 'c*pa'?
Nie masz Ty czasami problemow z samym soba?
I dlaczego 'kensie w nowym wcieleniu'? Wietrzysz jakis spisek? ;-)
Generalnie szkoda. Szkoda Kensie, ze tak glupio skomentowal swoje tlumaczenie (chodzi mi o forme - nie tresc). I szkoda mi Ciebie, Jacek, bo najwyrazniej masz o sobie o wiele wyzsze mniemanie niz jest w istocie.
prawda centralnie :)
> Jacek, Ty moralizatorze ;-) W komentarzu do nizszego tlumaczenia wytykasz mi
> pochodzenie wiejskie (w czym sie mylisz) i rzekome luki w edukacji (gdzie znow
nainterpretacja, wypowiedz byla ogolna i skierowana do miernych tlumaczy a w szczegolnosci ich jezyka a nie pochodzenia ale jak slychac nozyce dzwiecza...
> sie mylisz), zwracajac jednoczesnie uwage, jaki sam jestes wyksztalcony (z czego
> posmialem sie w komentarzu) - a tu sam uzywasz wyrazow wulgarnych?
a co ma jedno do drugiego? uwazasz ze wyksztalcony czlowiek nie wie co znaczy glupia cipa? i nie uzywa gdy to jest wg niego adekwatne?
> Poza tym: dlaczego \\\'c*pa\\\'? Jak ktos sie nie zgadza z Twoim zdaniem, to jest
> \\\'c*pa\\\'?
jak ktos popiera glupcow i nieukow i jest dziewczynka :P
> I dlaczego \\\'kensie w nowym wcieleniu\\\'? Wietrzysz jakis spisek? ;-)
ok... nieufnosc nadmierna
> Generalnie szkoda. Szkoda Kensie, ze tak glupio skomentowal swoje tlumaczenie
> (chodzi mi o forme - nie tresc). I szkoda mi Ciebie, Jacek, bo najwyrazniej masz
> o sobie o wiele wyzsze mniemanie niz jest w istocie.
najwyrazniej :) ale to tylko domniemanie bo jak jest w istocie to ani ty ani ja nie wiemy
btw: poszukalem sobie definicji \\\"modalny\\\"
http://wiem.onet.pl/wiem/018e48.html:
modalny (ś.łc. modalis od łc. modus ?miara?) 1. filoz. dotyczący sposobu istnienia zjawisk. 2. log. zdania m. trzy typy zdań wyodrębnionych ze względu na kategoryczność orzekania: zdania asertoryczne, apodyktyczne i problematyczne. 3. językozn. stosunek mówiącego do treści wypowiedzi, wyrażony zwykle za pomocą odpowiedniego trybu czasownika, partykuł, odpowiednich wyrazów. 4. muz. skale m. ? muzyczne skale kościelne (o nazwach skal starogreckich, np. dorycka, frygijska), stanowiące podstawę muzyki europejskiej w średniowieczu i renesansie. 5. system m. ? średniowieczny i renesansowy system dźwiękowy oparty na skalach m. oraz schematach melodycznych lub rytmicznych.i
i ani troche mi nie pasuje to do tego co napisals,
moze bedziesz laskawa mi ta niejasnosc wytlumaczyc?
btw czy ty cos przetlumaczylas? a poprawilas?
bo jak nie to zabieraj swoje 3 gorsze i sio bo wlazisz miedzy wodeczke a zakaske bez potrzeby
niesmiale pozdrowienia :)
gdzie ta prawda?
> > Jacek, Ty moralizatorze ;-) W komentarzu do nizszego tlumaczenia wytykasz mi
> > pochodzenie wiejskie (w czym sie mylisz) i rzekome luki w edukacji (gdzie
> znow
>
> nainterpretacja, wypowiedz byla ogolna i skierowana do miernych tlumaczy a w
> szczegolnosci ich jezyka a nie pochodzenia ale jak slychac nozyce dzwiecza...
Nozyce dzwiecza, powiadasz? Jakis Ty zabawny ;-) Ze tez ten argument nie przyszedl mi do glowy, kiedy sie oburzales, ze nie jestes sepem ;-)))
> > [...] a tu sam uzywasz wyrazow wulgarnych?
>
> a co ma jedno do drugiego? uwazasz ze wyksztalcony czlowiek nie wie co znaczy
> glupia cipa? i nie uzywa gdy to jest wg niego adekwatne?
Alez nie - po prostu wyrazanie sie wulgarnie czesto wiaze sie z ograniczeniem umyslowym i klopotami z wyslawianiem sie.
Szczerze uwazam, ze czlowiek wyksztalcony jest w stanie znalezc sposob na rozmowe bez obrazania. Byc moze to naiwne wierzyc, ze potrafisz sie obronic zamiast uciekac w zniewazanie oponenta.
> > Poza tym: dlaczego \\\'c*pa\\\'? Jak ktos sie nie zgadza z Twoim zdaniem, to
> jest
> > \\\'c*pa\\\'?
>
> jak ktos popiera glupcow i nieukow i jest dziewczynka :P
Mhm - to jest zapewne odpowiedz godna Ciebie ;-)
> > I dlaczego \\\'kensie w nowym wcieleniu\\\'? Wietrzysz jakis spisek? ;-)
>
> ok... nieufnosc nadmierna
Potrafisz przyznac sie do bledu ;-) Chcesz, czy nie - zyskujesz szacunek w moich oczach.
> > [...] wyzsze mniemanie niz jest w istocie.
>
> najwyrazniej :) ale to tylko domniemanie bo jak jest w istocie to ani ty ani ja
> nie wiemy
Poniekad - choc piszac to, co piszemy jestesmy soba i to widac w tym, co sie pisze.
> btw: poszukalem sobie definicji \\\"modalny\\\"
> http://wiem.onet.pl/wiem/018e48.html:
>
> modalny (ś.łc. modalis od łc. modus ?miara?) 1. filoz. dotyczący sposobu
[...]
> 3. językozn. stosunek mówiącego do treści wypowiedzi, wyrażony zwykle za pomocą
> odpowiedniego trybu czasownika, partykuł, odpowiednich wyrazów. 4. muz. skale m.
[...]
> i ani troche mi nie pasuje to do tego co napisals,
> moze bedziesz laskawa mi ta niejasnosc wytlumaczyc?
Napisane bylo 'wyraz modalny' a nie 'modalny' (moznaby to nazwac luznym zwiazkiem frazeologicznym). Szukales nie tego pojecia, podobnie, jakby szukac pod 'kon' myslac o 'koniu mechanicznym'. Ale tu niespodzianka, bo jednak znalazles ;-)
Po wojnie byla zawierucha z okresleniami tego typu, zawierajacymi uczucia wypowiadajacego - nazywane byly 'wtraceniami', 'partykulami' itd. Dopiero jakies 30 lat temu powstalo okreslenie 'wyraz modalny' lub 'modulant'.
Przyznam, ze pisze z pamieci z tego, co pamietam z zajec, bo nie mam zadnego slownika a w sieci nie dalo sie znalezc niczego, poza tym, co znalazles sam. Nie sadze jednak, zebys mial klopoty z potwierdzeniem moich slow u jakiegokolwiek polonisty.
> btw czy ty cos przetlumaczylas? a poprawilas?
> bo jak nie to zabieraj swoje 3 gorsze i sio bo wlazisz miedzy wodeczke a zakaske
> bez potrzeby
Mam na koncie 5 czy 6 tlumaczen (glownie moich ulubionych filmow) i przyznam, ze i mnie poprawiano. To odpowiedz na pierwsza czesc pytania.
Na druga czesc odpowiem inaczej: zauwazyc, ze poprawiasz tlumaczenia jedynie czesciowo (sam pisales o przecinkach) mozna przeciez niezaleznie od tego, czy sie samemu tlumaczy, czy nie (?).
> niesmiale pozdrowienia :)
I ja pozdrawiam ;-)