Napisy przygotowane przez osobę nie znającą książkowego oryginału. Przykłady: "ród Atreidesów" - dlaczego nie "ród Atrydów"? "Nastroje miewa bydło i kobiety, szczeniaku. W walce nie ma się nastrojów." - tu chodziło o to, że nie można mieć nastroju do walki, bo walczy się, kiedy zachodzi taka konieczność, a nastrój można mieć np. do amorów. "Produkcja przyprawy... będzie kwitnąć" - cóż, widać, że autor napisów nie słyszał o zasadzie "the spice must flow", ale żeby w zdaniu "The spice... will flow" z "flow" zrobić "kwitnąć"? Inny "kwiatek": "nad ich ojczystym Caladan" - chyba "Caladanem" (a najlepiej - "Kaladanem"). Skąd niechęć do odmiany przez przypadki nazwy tej planety? Konkludując - nie dość, że twórca tych napisów nie zna powieści, to jeszcze ma problem z tłumaczeniem prostych słów i z językiem polskim.