Z opisu jasno wynika, do której wersji filmu owe napisy są....
Jeśli zaś chodzi o krytykę "bananowego/ej", otóż i moja opinia.
Moim zdaniem, tylko 2 razy na niezbyt długi czas minimalnie zbyt nadto rozjeżdża się synchro (co jest i tak na tyle minimalną usterką, by nie przeszkadzało w rozumieniu).W reszcie filmu napisy są jednak zdecydowanie w tym momencie, co powinny.
Jeśli chodzi o tłumaczenie, to wyłapałem, z tego co pamiętam, również 2 mniejsze usterki w tłumaczeniu słownictwa... poza tym wszystko gra.
Podsumowując... moim zdaniem owe napisy zasługują na solidną ocenę 4 lub 4+. Ale jako że to bollywood, i niewielka liczba ludzi, która to tłumaczy... z czystym sumieniem daję "5". Głowa do góry i byle tak dalej.