Konstruktywna (mam nadzieję) krytyka
Fajnie, że wrzuciłeś napiski do filmu, który doczekał się kilku ekranizacji o tym samym tytule. Nie dodając dodatkowych informacji narażasz się na falę minusów od ludzi, którzy mają inną wersję filmu od Twojej. Ja na przykład, posiadam wersję filmu z 1973 r. i "zażynam" się ściąganiem różnych wersji napisów, które niezmiennie pasują do najpopularniejszej chyba obecnie wersji z O'Donellem, Sheen'em itd.
Krytyka owa nie dotyczy tylko i wyłącznie Ciebie, ktoś inny może też to przeczyta.
Dzięki i sorry.