00:00:04:To pali bardziej, | ni pyn do trwaej.
00:00:13:W tym domu dzieje si | mnstwo dziwnych rzeczy.
00:00:17:Tu chodzi o co wicej, | ni powiedzia profesor.
00:00:20:Zeszej nocy znalazam | ukryty pokj
00:00:23:i wycinki z gazet o Kane'ie.
00:00:26:To by naprawd zy czowiek.
00:00:28:Znalazam te zdjcie jego ony.
00:00:32:- Ale ty do niej podobna! | - Tak mylisz?
00:00:36:Tylko nie ma tak porozdwajanych | wosw ani takiej tustej cery.
00:00:40:No i ty czasem mruysz oczy | i wygldasz jakby miaa zesp Downa.
00:00:45:Tak, jestecie identyczne. | Tylko e ona ma idealne cycki,
00:00:49:a twoje wygldaj | jak u starej samicy orangutana.
00:00:54:Trzeba by zaoy nelsona, | eby poliza.
00:00:58:Dobra, dosy!
00:01:02:Myl, e ona go zabia, | i teraz on na mnie poluje.
00:01:06:Ju to widz!
00:01:23:Dzie dobry, Dwihgt. | Pomog ci.
00:01:26:Nie potrzebuj paskiej pomocy. | Sam podoam.
00:01:33:Profesorze, musimy porozmawia.
00:01:35:O co chodzi?
00:01:37:Uwaam, e powinien pan rozway | skrcenie eksperymentu.
00:01:40:Ten duch coraz bardziej si panoszy.
00:01:43:Myl, e wszyscy jestemy tu | zagroeni. Musz tupn nog,
00:01:46:stan w obronie tego, | w co wierz i zarzdzi koniec.
00:01:52:To ja jestem tu | od zarzdzania koca.
00:01:55:Stoimy u progu czego wielkiego.
00:01:57:Poza tym jeszcze chwila, | a sobie uyj.
00:02:00:Autobus przybdzie w poniedziaek. | Nikt si std wczeniej nie ruszy.
00:02:04:Oto klucze do bramy. | Nikomu ich nie dawaj.
00:02:11:Suchajcie, | myl, e profesor co knuje.
00:02:14:Syszaem jak Dwight mwi mu, | e w tym domu by moe jest duch,
00:02:17:...e moe nam co grozi. | - O nie, tylko nie duch!
00:02:21:- Co to za duch? | - Ja spadam.
00:02:24:Brama zamknita. | Tylko Dwight ma klucze.
00:02:28:Przynie mi wazelin, | banana i tam klejc.
00:02:31:- Kulasy mu przetrc. | - Zarbi go na amen!
00:02:35:Zostawcie mnie z nim na | 5 minut, a zdobd klucze.
00:02:45:Witaj, Dwight.
00:02:48:Cze, Theo.
00:02:52:Nad czym pracujesz?
00:02:54:Taki may eksperyment...
00:02:58:Praca, praca, praca. | Nigdy nie robisz nic innego?
00:03:03:Te badania mog | przynie istotne wyniki.
00:03:06:Moe i profesor | zamydli oczy wszystkim innym,
00:03:11:ale ja wiem, | kto stoi za t operacj.
00:03:16:Tak?
00:03:18:I to wanie | mnie w tobie podnieca.
00:03:21:Jeste taki mdry.
00:03:23:No i te seksowne oczy...
00:03:31:- Wczy muzyk? | - O tak...
00:03:40:Dwight, podobno ty jeden | masz klucze do bramy.
00:03:47:Zgadza si.
00:03:50:A gdybym...
00:03:54:Zapragna poyczy te klucze?
00:03:57:Boe na wysokociach...
00:04:01:Nie mog.
00:04:04:Moesz, kochanie.
00:04:08:Ty pomoesz mi dajc klucze,
00:04:11:a ja pomog tobie dajc ci...
00:04:14:Zaczekaj!
00:04:16:Nie potrzebuj twojej pomocy, | jasne, damulko?
00:04:19:Sam mog to zrobi!
00:04:43:A wic to jest twj | tajemny pokj.
00:04:50:C, to si nie uda, prawda?
00:04:55:Profesorze...
00:04:59:Podejd tu.
00:05:06:Tdy, przystojniaku.
00:05:13:Czy my si skd znamy?
00:05:15:Chod tu.
00:05:17:Droczysz si? | Gdzie jeste?
00:05:20:Tutaj, kochanie.
00:05:34:Wszyscy obecni? | Idziemy.
00:05:43:On nas std nie wypuci. | On nas zabije.
00:05:46:Prosz, Ameryk odkrya!
00:05:48:Szybko! | Do laboratorium!
00:05:53:Wszyscy macie przesrane!
00:05:57:Zamknij drzwi.
00:06:00:Musimy go unicestwi.
00:06:02:Jak zniszczy co, | czego nie wida?
00:06:05:Zgoli wosy onowe | i naoy na 2 tygodnie szampon.
00:06:11:Uyjemy tych pistoletw.
00:06:13:Wytwarzaj | strumienie skupionej energii,
00:06:16:ktra uszkadza komrki | ektoplazmy i niszczy duchy.
00:06:19:Nie mam wicej amunicji, | wic zuywajcie j rozwanie.
00:06:28:Oszczdza amunicj!
00:06:30:Moja wina.
00:06:32:Istnieje sposb, | bymy zobaczyli tego ducha.
00:06:35:Musimy naoy | te oto termo-gogle.
00:06:38:Reaguj na ciepo ciaa | ludzkiego. Maj tak moc,
00:06:41:e wykrywaj | wszelkie pyny organiczne.
00:06:44:Nawet, | jeli zostay dokadnie wytarte.
00:06:49:Co?
00:06:52:e wykrzywiy mi si okulary?
00:06:54:Suchajcie - | ten duch moe by niewidzialny,
00:06:57:ale mamy nad nim przewag: | sprzt na najwyszym wiatowym poziomie.
00:07:01:Jak bdziemy si kontaktowa? | Mamy krtkofalwki?
00:07:05:Nie, ale dysponujemy tym.
00:07:08:Papierowe kubki...
00:07:11:Fundusze wyczerpay si | po zakupie pistoletw i gogli.
00:07:16:Dobra, rozdzielmy si.
00:07:20:Chwila moment!
00:07:21:Dlaczego, kiedy co si dzieje i naley | trzyma si razem, wy biali
00:07:25:...zawsze kaecie si rozdziela? | - Racja, powinnimy trzyma si razem.
00:07:29:- Wanie. | - Ma racj.
00:07:31:Dobra. | Wy troje, za mn!
00:07:40:To pech!
00:07:45:Zginiemy.
00:07:57:- Syszysz? | - Pewnie!
00:08:00:Gdzie Shorty?
00:08:02:Nie wiem.
00:08:14:Ty tu zaczekaj. | Zaraz wrc.
00:08:27:- Co to? | - Nie wiem.
00:08:31:To chyba kotownia.
00:08:34:- Chodmy. | - Czekaj!
00:08:35:W tej gazecie pisali, e Hugh | Kane zosta zabity w kotowni.
00:08:46:Spjrz. | Tyle popiou.
00:08:49:KARTY WYBORCZE Z FLORYDY
00:08:53:Co robisz?
00:09:03:Rozdzielmy si. | Spotkamy si w drugim kocu.
00:09:07:Powodzenia.
00:09:09:Kocham ci.
00:09:12:ZABIJ J
00:09:21:Jaki potwr mnie goni. | Co zrobimy?
00:09:25:Mam!
00:09:40:Cholera! Dlaczego ta suka | przywloka go tu ze sob?
00:09:44:Moe mnie nie zauway.
00:09:47:Na pomoc! | Brenda!
00:09:51:Cholera! Widziaa mnie. | No dobra...
00:09:59:Dziki ci, Panie.
00:10:02:Niech to gwno zernie | jej biae dupsko i zniknie.
00:10:11:A niech to! | Bagam, umieraj.
00:10:13:O mj Boe, Brenda, zginiemy!
00:10:16:Moga sama zgin, | gdyby trzymaa gb na kdk!
00:10:19:Nadchodzi!
00:10:21:Co to? | Potwr?
00:10:31:To szkielet. | Koci.
00:10:34:Uciekaaby przed Ally McBeel?
00:10:38:Zamknij ryja.
00:10:43:Patrz-dostaje szau.
00:10:46:Przepraszam, panie szkielet. | Prosz.
00:10:49:Nabraam ci!
00:10:51:Miego odlotu.
00:10:56:Mam pomys. | Chod tu.
00:11:01:Bardzo mieszne!
00:11:08:- Wyno si std. | - Wrc i zoj tu komu tyek!
00:11:12:Brendo, jeste taka odwana.
00:11:14:Wiesz, jeste moj | najlepsz przyjacik.
00:11:17:Nic wam nie jest?
00:11:19:Sterta koci to za mao, | eby mnie przestraszy.
00:11:25:- Zapa Buddy'ego. | - Mj tyek!
00:11:27:- Zrb co! | - Dobra.
00:11:32:- Co z nasz przyjani? | - To przeszo.
00:11:35:Bdzie mi ciebie brakowa.
00:11:38:Bierz mj pistolet.
00:11:53:Nic ci nie jest?
00:11:55:Krwawisz. Chod, | w laboratorium jest chyba apteczka.
00:12:16:Hugh, kochanie!
00:12:20:Gdzie jeste?
00:12:26:Kochanie, jeste tam?
00:12:32:Hugh, kochanie, | musz z tob porozmawia.
00:12:35:Wyno si!
00:12:38:- Zostaw mnie w spokoju.  | - Kochanie, moemy si przecie dogada.
00:12:44:Jeli bdziemy trzyma si razem, | nikt nie zdoa nas skrzywdzi.
00:12:48:Chodzio mi tylko o seks.
00:12:56:- Dlaczego nie chcesz ze mn rozmawia? | - Zarazia mnie wszawic onow!
00:13:05:Wypadasz z gry. | Do widzenia.
00:13:16:Cze, jak si masz?
00:13:28:Tylko nie cauj.
00:13:33:Nie zdejmuj tego. | licznie ci w tym.
00:13:46:Nie psuj nastroju.
00:13:48:Zastanawiaem si | nad t przyjani.
00:13:51:aden przyjaciel tak si | o mnie nie troszczy jak ty.
00:13:54:Moe Ray, | ale on robi to w inny sposb.
00:13:57:Przynosi mi kwiaty, | przygotowuje kpiele.
00:14:00:Kiedy budz si w nocy z krzykiem, | Ray jest przy mnie, tuli mnie.
00:14:06:Jednak ta noc moe by | nasz ostatni wspln noc,
00:14:10:pomylaem wic...
00:14:12:- eby zacieni nasz przyja. | - Tak.
00:14:14:Dokadnie tak samo pomylaam.
00:14:17:To moe by nasza | ostatnia noc wrd ywych.
00:14:21:- Chc j w peni wykorzysta. | - Ja te tak pomylaem.
00:14:24:Chc, bymy mogli zrealizowa | nasze najskrytsze fantazje.
00:14:31:Ja na przykad zawsze chciaam | chodzi po ksiycu.
00:14:47:A ty? | Co chciaby zrobi?
00:14:54:On tu jest.
00:15:12:- Zamkn nas! | - Wzywaj pomocy.
00:15:16:Halo, syszycie mnie?
00:15:20:Zgocie si!
00:15:21:No odbir! | Syszycie mnie?
00:15:24:Mamy kopoty.
00:15:30:Nie sysz. | To pewnie przez te ciany.
00:15:42:Zosta na dole, | ja sprawdz na grze.
00:15:55:- Pomc ci? | - Nie!
00:15:58:- Za kogo mnie masz? | - Chciaam by mia.
00:16:01:- Kryj mnie. | - Co mam zrobi?
00:16:03:Kryj!
00:16:05:Nie dosownie. | Poruszam si ruchem wowym.
00:16:08:Nauczyem si tego w marynarce | handlowej. Dwa lata suby.
00:16:13:2 lata pezaem w Wietnamie.
00:16:17:Patrz, co potrafi kaleka.
00:16:20:O cholera!
00:16:23:Wiem, jeste dumny, ale...
00:16:26:Nie zbliaj si, landryna!
00:16:33:Co my zrobimy? | Zimno mi.
00:16:36:Z zimna straciem czucie.
00:16:39:- A to czujesz? | - Nie, sprbuj troch wyej.
00:16:43:A to?
00:16:46:Masuj dalej.
00:16:53:Cindy, prosz! | To sprawa ycia i mierci!
00:16:57:Prosz ci w imi mioci.
00:17:04:Dobra, Buddy. | W imi mioci.
00:17:16:Cindy, nie wiem | jak dugo jeszcze wytrzymam.
00:17:20:Tylko si nie egnaj.
00:17:23:Wyjdziesz std, bdziesz y,
00:17:25:bdziesz mia | mnstwo maych dzieci,
00:17:28:umrzesz jako stary czowiek
00:17:30:...w ciepym ku. | Nie tutaj!
00:17:33:Nie w ten sposb! | Rozumiesz, co mwi?
00:17:37:Przyjazd do tego domu by najlepsz | rzecz, jaka mi si zdarzya.
00:17:41:Mnie te.
00:17:43:- Jestem wdziczna. | - Nie poddawaj si...
00:17:46:Za nic!
00:17:48:Sabo mi.
00:17:50:- Dochodz... | - Wracaj!
00:17:54:No, Dwight Hartman, | nadesza chwila twojej chway.
00:18:08:Dalej, Kane, poka si!
00:18:11:Nie potrzebuj nawet termo-gogli.
00:18:39:I jak?
00:18:49:Kane, godny jeste? | Co powiesz na ma przeksk?
00:19:06:Mam ci!
00:19:20:Wiem, nad czym mylisz.
00:19:22:Wystrzeliem 3 kule | czy 117?
00:19:26:I jak, zadowolony, | prymitywie?
00:19:29:Zadowolony?
00:19:32:- Tak czy nie? | - Strzelaj, sukinsynu.
00:19:42:W porzdku.
00:19:44:Poka co potrafisz, uomny.
00:20:26:Pomocy!
00:20:32:Zap mnie za rk.
00:20:35:Spadniesz, jeli si nie zapiesz.
00:20:38:Podaj drug.
00:20:39:Jest za saba. | Zap za t.
00:20:43:- Nie, zabieraj j. | - Zap si!
00:20:57:Nie. | Dlaczego ja?
00:21:01:Dobrze ci suyem. | Nie rb mi tego.
00:21:09:Dobra, Buddy. | Czas, ebymy std wyszli.
00:21:44:- Roger, zgo si! | - Ray, tu Cindy.
00:21:47:Nie chc mwi z Cindy, | poprosz Roger'a.
00:21:49:Roger, nie wiruj!
00:21:52:Duch si zblia. | Buddy jest ranny.
00:21:54:- Podaj swoje wsprzdne. | - Jestem za tob.
00:21:57:Dziki Bogu. | Gdzie jest Shorty?
00:22:00:Nie wiem. | By tu przed chwil.
00:22:03:Pom Byddy'emu w laboratorium, | ja sprawdz na grze.
00:22:09:Dobrze pachnie.
00:22:11:Witaj, Cindy. | Przywitaj si z Cindy, Shorty.
00:22:16:Witaj, Cindy.
00:22:19:Dobrze si czujesz? | Mw do mnie.
00:22:23:Morfina? Chloroform? Silne rodki | uspokajajce? Napae go.
00:22:27:Nie ja. | To wszystko naley do niego.
00:22:31:Kto jest gotw | na gwne danie?
00:22:33:Ja.
00:22:35:Hanson, nie rb tego.
00:22:41:Co jest, zdziwko? | Nieze barszczycho!
00:22:44:Kto pa, ten tak ma.
00:22:48:Cholera...
00:22:59:Pieprz gupika.
00:23:01:- Cindy, co si dzieje? | - To Hanson. Jest optany.
00:23:04:Na niego.
00:23:44:Anioki.
00:25:52:Nic ci nie jest?
00:25:54:Nie czuj ng.
00:25:59:- Nie czuj... | - Nigdy ich nie czue.
00:26:02:Nic ci do tego.
00:26:05:Zbierz pozostaych. | Doczcie do nas na grze.
00:26:08:Ty zosta. Ray, potrzebuj | twojej pomocy. Daj mi swj pas.
00:26:15:uraw.
00:26:21:Przyczajony tygrys.
00:26:27:Pijana mapa.
00:26:33:Szalona krowa.
00:26:37:Sukinsyn!
00:26:41:Kurza apka.
00:27:05:Zbierajcie si.
00:27:13:Ray, w ty zwrot.
00:27:17:Kto musi go zwabi | na tamten podest.
00:27:24:Dobra, ja to zrobi.
00:27:26:- Mog... | - Nie, duch na mnie poluje.
00:27:31:Pytaem czy mog zatrzyma | twj komputer, jeli umrzesz.
00:27:36:Jak tylko duch tam wpeznie, | natychmiast schod.
00:27:39:W ty zwrot.
00:27:43:Hugh Kane, chcesz mnie, | wic mnie bierz.
00:27:46:Ju si nie boj.
00:27:49:Uka si.
00:28:11:- Zrb co. | - Nie mog. Ona wci jest na podecie.
00:28:13:- Jeli przekrc wcznik, zginie. | - Cindy, zejd, bo zginiesz.
00:28:19:Z drogi. | Id po ni.
00:28:24:- Dlaczego on tak wolno biegnie? | - Ray, szybciej!
00:28:27:Dobra.
00:28:29:Wcznik!
00:28:31:Teraz bdziesz moja. | Na zawsze!
00:28:45:Ray, ocalie mnie. | Nic ci nie jest?
00:28:48:Nie, miaem mikkie ldowanie.
00:29:14:Shorty, ty yjesz.
00:29:20:2 miesice pniej...
00:29:23:Tak, to byo naprawd | traumatyczne przeycie.
00:29:26:Mino troch czasu, | nim odzyskaam spokj.
00:29:29:Lecz odkd opucilimy tamten | dom i wrcilimy do szkoy,
00:29:33:wiem, | e wszystko bdzie dobrze.
00:29:35:Boe, zamknij si wreszcie!
00:29:38:Dlaczego mnie tam | nie zostawia, ebym zdech?
00:29:41:Daj sznurka, to si powiesz. | Prosz, wieszam si.
00:29:49:Cze, tato. | Dobrze si bawisz na wakacjach?
00:29:54:Ptaki to czyste zwierzta. | Nie sprawia kopotw.
00:29:57:Niech to szlag, | czego ty dodaa do tego ziarna?
00:30:05:Tato, przyszed Buddy, musz | koczy. Kocham ci, pa.
00:30:08:To byo co!
00:30:11:- Niespodzianka. | - Osaniaj klat.
00:30:15:Trzeba mie refleks, zamasie.
00:30:21:Uwaaj, pszczoa.
00:30:23:Nikt nigdy nie by w stosunku | do mnie tak opiekuczy.
00:30:27:To obowizek twojego mczyzny.
00:30:29:Dwa hot dogi.
00:30:34:Buddy, trzymaj go!
00:30:38:- Wrciem po ciebie. | - To si nie dzieje naprawd...
00:30:42:Owszem.
00:30:44:Odtd zawsze bdziemy razem!
00:30:47:Nie!!!
00:30:49:Tak!!!
00:30:57:- Syszae co? | - Nie.
00:30:59:Niczego nie syszaem.
00:31:03:Ripped by rfi
00:31:07:Odwied www.NAPiSY.info
