00:00:01:/SubEdit b.4040 (http://subedit.prv.pl)/
00:00:30:Pewnego razu ludzie i Ci w wodzie yli razem
00:00:36:Oni nas inspirowali...
00:00:39:...przepowiadali przyszo.
00:00:42:Ludzie suchali, |a przepowiednie staway si to rzeczywistoci
00:00:48:Ale czowiek nie sucha zbyt dobrze
00:00:52:Czowiek chcia posiada wszystko na wasno
00:00:55:Przenis si gboko w ld
00:00:57:Magiczny wiat Tamtych, |ktrzy yli w Oceanie...
00:01:00:...i wiat ludzi |oddzieliy si od siebie...
00:01:05:Przez stulecia Ich wiat|i jego mieszkacy...
00:01:08:...zaprzestali prb.
00:01:14:W wiecie czowieka zaczy si wojny i przemoc.
00:01:16:Wicej i wicej wojen wybuchao.
00:01:19:Nie byo proroctw ktrych mona byoby wysucha.
00:01:24:Teraz Tamci z wody prbuj znowu...
00:01:30:Prbuj porozumie si z nami...
00:01:32:...zostaa wysana do wiata ludzi,
00:01:35:...zabrana pod oson nocy tam,|gdzie yj sabncy ludzie.
00:01:45:...i ludzie...
00:01:47:...przebudz si.
00:01:49:Ale wrogowie wczyli si po wiecie i zagraali
00:01:52:...wilki...
00:01:57:Wysane ryzykoway yciem...
00:02:03:Wiele nigdy nie wrcio...
00:02:07:Oni cay czas prbuj...
00:02:10:Prbuj pomc ludziom.
00:02:14:Ale ludzie...
00:02:16:...zapomnieli, jak naley sucha.
00:02:22:KOBIETA W BKITNEJ WODZIE
00:02:36:Ona mwi, eby by pan ostrony,|panie Heep.
00:02:44:C, to jaki rodzaj...|robaka!
00:02:49:Jest bardzo wielki!
00:02:51:Bardzo owosiony!
00:02:58:Ona mwi, e to moe by|jaki potwr...
00:03:01:stworzony przez diaba!
00:03:03:Powiedz jej, |e to nie aden potwr, tylko robak.
00:03:04:Nie ma czego takiego, jak potwory.
00:03:25:Przpraszam, e to trwa tak dugo
00:03:39:Ju po wszystkim.
00:03:44:Ju jest bezpiecznie.
00:03:52:Moja crka mwi:|"Dzikuj za ochron"
00:03:55:Moje crki dzikuj bardzo
00:04:04:Panie Farber jestem Cleveland Heep |Witam w "The Gove"
00:04:08:Panie Heep!
00:04:20:To jest pan Farber i bdzie mieszka w 13B.
00:04:22:Panie Farber, to jest Young Soon,| ona studiuje na uniwersytecie.
00:04:32:Young Soon, czy wiesz kto pywa w basenie | ostatniej nocy?
00:04:36:Nie, panie Heep.
00:04:41:Dzikuj podobao mi si.| - Prosz
00:04:45:Pan Heep kocha opowiada bajki, |i nie chce eby ludzie wiedzieli
00:04:49:Facet od basenu szuka ci,| powiedziaam e zaraz przyjdziesz!
00:04:55:Zaczeka pan tu chwilk?
00:04:58:Mog pana zapyta, czy kto |nie polizgn si w czasie imprezy.
00:05:01:Kto lizga si na imprezie?
00:05:03:- Nie
00:05:06:Czy byo lisko?
00:05:13:Kto jednak z t wod co robi ...
00:05:17:Kto pywa w nocy.
00:05:21:Pluska si kto w basenie.
00:05:25:Kiedy byem tu wieczorem basen by pusty.
00:05:36:Moe pan zrobi tak, cho troch?
00:05:43:00:05:47:Kiedy ludzie mwi hej Reggie,
00:05:50:Co robisz e masz takie ciao?
00:05:55:Robi eksperyment, jestem naukowcem.
00:06:02:Spjrz jak pracuj moje minie, moje ciao
00:06:08:Lepiej ni kogokolwiek
00:06:12:Widzisz jak inaczej pracuj moje bicepsy
00:06:14:Cze Reggie!
00:06:18:Chopaki rozmawiaj o nauce
00:06:25:Idziemy ju!
00:06:29:Przesta wiczy na schodach!
00:06:38:Ludzie chc tu chodzi.
00:06:44:To Reggie, pracuje nad swoimi miniami.
00:06:52:Panie Leeds!
00:07:06:Pani Bell, trzyma zwierzta.
00:07:12:Lubi je.
00:07:28:To paskie.
00:07:36:Nie wolno pali w rodku.
00:07:41:Nie wolno pywa po sidmej.
00:07:48:W porzdku, chciabym zapyta,| co pan wczeniej robi?
00:07:52:Jestem emerytowanym pracownikiem | wydawnictwa ksiki i gazety.
00:07:56:Co pan tam robi?
00:07:58:Byem redaktorem naczelnym
00:08:00:Redaktorem naczelnym.
00:10:30:Hej, widziaem ci!
00:10:33:Widziaem ci!
00:10:41:Wychod z basenu natychmiast!
00:11:00:Hej!
00:11:05:Wychod natychmiast
00:11:17:To nie jest mieszne.
00:13:05:Gdzie jest twj dom?
00:13:14:Skd jeste?
00:13:16:Z niebieskiego wiata.
00:13:19:Z ktrego apartamentu?
00:13:22:Czujesz e to nie art.
00:13:26:Przepraszam.
00:13:29:Czuj ze potrzebuj wieego powietrza.
00:13:38:To nie ty
00:13:47:To prawie jak ja
00:13:52:Ty rzeczywicie nie powinna by tutaj.
00:13:58:Nie znam nawet twojego imienia.
00:14:01:Mam na imi Story.
00:14:12:Twoje imi oznacza ciebie| - Co takiego
00:14:20:Mam na imi Cleveland
00:14:22:To znaczy Clevs
00:14:29:Oznacza co? | - Nauka
00:14:36:Obiecaem sobie, e nie narobi sobie |adnych kopotw.
00:14:42:Boje si.
00:14:46:Boje si Cleveland.
00:14:49:Dlaczego si boisz?
00:15:03:Moesz tu zaczeka troch, |dopki rozgrzejesz stp
00:15:14:Wszysktko w porzdku?
00:15:23:Mj Boe, to jeszcze dziecko!
00:16:01:Ju czas Story
00:16:19:Za chwil wstaniemy, zrobimy sobie kaw
00:16:23:i si obudzimy
00:16:28:Odejdziemy
00:16:39:A tak w ogle to kim ty naprawd jeste?
00:16:41:Narfem
00:16:43:Kim?
00:16:53:Idziemy!
00:18:25:To spieszyo si i byo szalone.
00:18:27:Wygldao jak duy wilk z paszczem,| ktry wyglda jak trawa
00:18:32:To byo co zielonego
00:18:33:Zielonego?| - Tak
00:18:38:Tylko to niezupenie byo zielone
00:18:41:paskie i cienkie...
00:18:46:Jak to...
00:18:47:Takie paskie i ten sam kolor
00:18:53:zapomnijmy o tym
00:19:01:Duy pies? | - Nie
00:19:05:Moe to rodzaj innego zwierzcia
00:19:12:Przepraszam
00:19:20:Moe to pan jako inaczej opisa,
00:19:24:rozmiar czy co takiego.
00:20:38:Cze!
00:20:40:Masz chwil?
00:20:42:Dali mi tyle gazet do czytania.
00:20:44:adnego ycia towarzyskiego.
00:20:49:Mam wicej ksiek dla ciebie
00:20:51:Czy moe wiesz co to jest narf?
00:20:56:Czy to z bajki - dobranocki, panie Heep?
00:21:00:Nie pamitam, ale mwia |o tym moja prababcia i opowiadaa.
00:21:07:Dobranocka?
00:21:10:Jaka bajka?
00:21:13:Juz nie pamitam
00:21:18:A co z twoj matk?
00:21:29:Dzie dobry!
00:21:41:Ona mwi, eby powiedzia,| kto powiedzia ci to sowo.
00:21:46:Nie wiem za dobrze.
00:21:50:Ona mwi...
00:21:53:Moja babcia mwia to jak modlitw
00:21:58:Jakby to bya prawda
00:22:02:Ona zna kogo, kto zna kogo kto to widzia
00:22:07:Widzia, co?
00:22:13:Bajka o Narfach jest ??????????
00:22:21:Co zdarzyo si w tej bajce?
00:22:46:W tej bajce, narf moe by widziany |tylko przez jednego czowieka
00:22:49:Ktry jest wybrany dla niego
00:22:56:Narf jest okresem ycia dla nimfy,
00:22:59:kiedy zostaje wysany z "Niebieskiego wiata"
00:23:01:musi "obudzi" czowieka, |ktry jest dla niej "naczyniem"
00:23:05:jeli im si to uda...
00:23:08:bdzie moga wrci
00:23:12:niesiona przez potnego ora
00:23:15:I stanie si wolna.
00:23:19:Chciaa wicej powiedzie,
00:23:22:ale ma spotkanie z dentystk
00:23:39:Story!
00:23:42:Story!
00:23:47:Clevland
00:23:55:Wo co na siebie
00:24:11:Musimy si chyba z kim spotka.
00:24:19:Czy kto spodziewa si ciebie zobaczy
00:24:37:Moje naczynie jest pisarzem,| czy mieszka tu pisarz bajek
00:24:48:Bajek dla dzieci?
00:24:53:Jak on wyglda?
00:25:00:Jest kobiet czy mczyzn?
00:25:04:Chc ci co powiedzie.
00:25:08:Tylko dlaczego chcesz to powiedzie |akurat mnie?
00:25:20:Czy to jest bardzo wane?
00:25:30:Mog opuci ten wiat dzi w nocy.
00:25:34:Pomog wrci ci do domu
00:25:38:Dziekuje ci Cleveland.
00:25:44:Musz ju i.
00:25:52:Cze ja... ja...
00:25:55:Chciabym zapyta pana o prac
00:26:00:Jest pan krytykiem,
00:26:03:jak leci...
00:26:05:czytam powieci nie od dzi
00:26:09:Ale nie ???Capulty
00:26:11:Nie czyta pan tego
00:26:13:Od jakiego czasu nie pisz??
00:26:18:Powiedziaem - pani Bell
00:26:21:Jest dobra w anonimach???????????
00:26:24:Napisaa wiele ksiek
00:26:28:Panie Heep????
00:26:33:Prosz si nie przejmowa!
00:26:37:Spjrz tutaj
00:26:42:Pikne s te motylki latajce dokoa budynku
00:26:46:Trudne dowiadczenie dla pana!
00:26:48:Wspczuj panu
00:26:55:Ma pani racj, czy jest pani pisark pani Bell?
00:26:57:A po co pan pyta o takie rzeczy?
00:27:00:Moe czytaem pani ksik?
00:27:08:Nie artowaam, nie pisaam bajki przez 20 lat
00:27:11:Wic nie napisaa pani niczego
00:27:14:Pan Farber odpowiada na rne pytania, (nie zawsze prawd)
00:27:20:Spjrz na te obrazki, tato!
00:27:22:Wygldaj tak,| jakby kto ukry ich w malowance?
00:27:29:Kim jest osoba nie bdca czowiekiem,
00:27:31:ktra yje dla czowieka?
00:27:33:Nie pamitam ju tato!
00:27:38:Nie
00:27:41:Nie spodziewaem si znale tego w instrukcjach
00:27:51:Jest pan dobry w zagadkach, panie Terry.
00:27:54:Jest mistrzem wysokiej klasy
00:28:00:Czy moe czyta pan co o tym?
00:28:04:Moe jak ksik?
00:28:06:Nie, ja tylko rozwizuj krzywki
00:28:16:Mwi po angielsku
00:28:33:Stan si sawni
00:28:36:bd ich drukowa na koszulkach
00:28:41:tak jak mwi
00:28:45:Co?
00:28:55:Czy kto z was napisa co ostatnio?
00:29:03:Powie czy opowiadanie?
00:29:08:Chciaem powiedzie co wanego
00:29:18:Przestacie rzuca pety na korytarz| i przestacie pali.
00:29:37:Panie Heep! Mam co nowego dla Pana
00:29:48:Nowego?
00:30:00:Matka mwia mi o tej bajce
00:30:06:Te stwory to scrunty
00:30:09:Mog j zabi, kiedy jest poza wod
00:30:12:Mog by zupenie paskie
00:30:15:i pokrywa je trawa
00:30:19:Babcia mwia, e to dlatego ludzie ich nie widz
00:30:21:Nie pojawiaj si oczom czowieka.
00:31:17:Panie Heep, lampa na |moim biurku nie wieci.
00:31:20:- Naprawi, |jak idzie pisanie?
00:31:24:Sabo.
00:31:28:Jest pan zmczony, panie Heep
00:31:30:Jak dugo ju pan to pisze?
00:31:34:- P roku, bo co? |Mam ju koczy?
00:31:40:Brat si boi, e nie skoczy
00:31:43:tego pisania.
00:31:49:Mog to poprawi jeli chcesz.
00:32:03:"Nie czyta"
00:32:44:Gupota...
00:32:54:Naprawi wiato.
00:32:57:Prosz naprawi wieczorem.
00:32:59:Oboje gotujecie?
00:33:00:On nie umie gotowa,
00:33:02:zabraniam mu wchodzi do kuchni.
00:33:10:Co zrozumiaem, przepraszam...
00:33:21:Jest pan pisarzem,
00:33:23:pisze pan ksik kucharsk.
00:33:30:To mi sprawia same kopoty.
00:33:33:Nie mam pomysw.
00:33:39:To nie tak jak mylaam
00:33:53:Jeste taki smutny
00:34:00:Jedna noc, kiedy ciebie nie byo
00:34:03:w twoim domu.
00:34:09:Wiem o kobiecie i dziecku ktre zgino.
00:34:13:Ale zaczniesz by szczliwy????????.
00:34:20:Jeste lekarzem. Tak ci przepraszam.
00:34:25:Wierzysz, e nie masz wyjcia.
00:34:32:Pomoesz wszystkim yjcym. |Mieszkasz tu i kady moe tu pracowa.
00:34:34:- Nie wiem jak wykona t prac Story.
00:34:37:Masz cel, i to wystarczy.
00:34:50:Wiem o czym mylisz,|i wydam ci si szorstki,
00:34:54:Wiesz o czym powiedzie?
00:35:02:Jeeli ty jeste sama
00:35:06:tak samo jak on|to on musi ci widzie? ??????
00:35:18:Nakryj si.
00:35:27:Przysano mi te dokumenty.| Chciaem je da panu na schodach?????
00:35:38:To moja przyjacika Story
00:36:00:Masz racj to on.|- wietnie.
00:36:16:Co mamy?|- Tylko owki i igy,
00:36:21:Czy ?????? -Tak.
00:36:31:Moe ja wyjd.
00:36:39:Mwi do ciebie. - Tak czuj jakbymy si widzieli
00:37:07:Nie moesz teraz odej.
00:37:10:Zanim bysn wiata. | Wrc z powrotem.
00:37:19:Twoje sowa s pikne a serce wielkie
00:37:37:Nikt tu nie zna mojej rodziny
00:37:41:Prosz nie rb tego i nie odchod
00:37:56:Ju id
00:37:59:Przepraszam e pukam, |tak pno.
00:38:03:Prosz wej!
00:38:08:M siedzi na sedesie i ma problemy z gazami.
00:38:12:- Poradzimy sobie z tym problemem.
00:38:16:Przewiduj konieczno naprawy
00:38:19:Najmieszniejsze wydaje dwiki.
00:38:22:Prosz o tym nikomu nie opowiada.
00:38:26:Cleveland jest tutaj, przyszed naprawi sedes
00:38:30:Dzwoniem po hydraulika
00:38:33:Nie mog go tu wpuci.
00:38:38:W porzdku, przyjd kiedy pani zadzwoni.
00:38:46:Czy on ci kiedykolwiek zapa. | - Dawno
00:38:49:- Bd bezpieczna kiedy odejd dzi w nocy.
00:39:03:Jak mylisz...?|- Teraz musisz oglda.
00:39:06:Bd oglda.
00:39:11: - Dzikuj ci za ubrania.
00:40:48:Dogoni ci?
00:40:52:Ju dobrze. Uspokj si.
00:40:56:Jak dosta scranta?
00:41:02:Czy teraz przyleci orze? ?????????
00:41:06:?????????? ?|Story!
00:41:21:Uciekaj w bezpieczne miejsce!
00:41:35:Czy wszystko w porzdku?
00:41:41:Pan Heep przyszed tu ze swoj przyjacik
00:41:44:Ona jest pikna.
00:41:47:On nie czuje si zbyt dobrze
00:41:50:A gdzie oni s?
00:41:52:- S na dole na schodach.
00:42:01:Jest w samej koszuli.
00:42:15:Przyszedem prosi o pomoc? - W porzdku.
00:42:18:Czy trzeba j zabra do szpitala?
00:42:21:Nie nie pppp.. - pomocy.|- Dzikuj.
00:42:27:Nie takie pomocy.|- Czy ja mam to,
00:42:30:czego ona potrzebuje.
00:42:33:Pisze pan teraz?
00:42:36:- Tak.|- Zaraz wracam.
00:42:51:Pani Choi, czy Young Soon jest w domu?
00:43:09:Dzikuj? - Panie Heep?
00:43:15:Gdzie pani jest? - Na imprezie, |prosz nie mwi
00:43:17:mojej matce |ona myli, e mam zajcia.
00:43:22:Co si stanie gdy narf bdzie schwytany przez scranta?
00:43:25:- Nie wiem, daj mi mam to zapytam.
00:43:30:Mama?
00:43:51:Ona nie jest zadowolona.|- Ale ona mwi,
00:43:56:e jest trucizna ktra nie zabija
00:44:01:Ona mwi, e bdzie si chroni
00:44:05:Lekarstwem jest klucz. Klucz jest tam gdzie ona yje
00:44:15:Mwia e orze wrci.
00:44:20:Co zatrzyma atak tego paskiego trawiastego
00:44:24:kiedy orze przyleci?
00:44:29:Rzeczywicie jeste mieszny. Poprosz mam
00:44:58:Tak? - Ona mwi e tej nocy skranty boj si.
00:45:02:Czego?
00:45:07:Tartutika, on jest bogiem tej bajki.
00:45:11:Babcia mwia, e jest ich trzech
00:45:15:Ale maj tylko jedno imi.
00:45:19:Oni yj w drzewie, |wygldaj
00:45:22:jak mapy. Nikt nie jest pewny gdzie s,
00:45:25:bo nikt ich jeszcze nie widzia.
00:45:29:Legenda mwi,
00:45:32:e pomoe kto, kto straci
00:45:36:dziecko. Ten strach utrzymuje sprawiedliwo
00:45:40:w bkitnym wiecie. Na razie, panie Heep.
00:46:10:Jest klucz - kod. |Klucz trzymany jest tam gdzie ona yje.
00:49:15:Mama dowiedziaa si, e byam w klubie,
00:49:18:kazaa przyj do domu.
00:49:20:Opowiedzia mi wicej z tej historii.
00:49:22:Dlaczego jest pan mokry? - Nic to ta sprawa.
00:49:27:Mama myli, e jest pan dziwakiem,
00:49:31:wierzy pan w bajki, jak dziecko...
00:49:35:i dlatego powiem panu t bajk.
00:49:38:Postaram si nie przesadza.
00:49:42:Tysice narfw przyjdzie w jednym pokoleniu
00:49:45:Przyjdzie ta, |ktra nazywa si Madame Narf.
00:49:49:Ona jest najwaniejsza stanie si krlow
00:49:55:dla swoich mieszkacw.
00:50:02:Ona wrci jako wspaniaa inspiracja,
00:50:06:ktra moe by zabita przez skranty,
00:50:10:ktre mog zapomnie o strachu przed tartutikiem.
00:50:13:Mog nawet zama zasady, eby to zrobi.
00:50:17:Czy ona wie e jest Madame Narf?
00:50:20:To jest dusza historia,
00:50:23:nikt jej jeszcze nie widzia.
00:50:27:Musimy by znw z nimi poczeni
00:50:29:To tylko bajka, ale ja jej wierz.
00:50:34:Dobranoc, panie Heep.
00:50:53:Znw ochronie moje ycie.
00:51:02:Sam widz,
00:51:04:e rozpada si to na kawaki?
00:51:10:Musimy pomc ci wrci do bkitnego wiata.
00:51:15:Ustawimy ludzi
00:51:17:dookoa basenu.
00:51:22:Tak jak ci widz,
00:51:25:przyniosa tu co.
00:51:34:Boj si, e Skranty mog ci zrani
00:51:36:jeeli tylko bd mogy.
00:51:38:Dlaczego mi to mwisz tej nocy?
00:51:43:- Bo jeste bardzo wana dla kadego.
00:52:28:Prbowaem powiedzie ci co o nas,
00:52:29:Ale nie znam sw, ktre mog to wyrazi.
00:52:32:Nie wiem jak zareagujesz?
00:52:35:- Ufam Ci i wierz e mnie ochronisz
00:52:44:Czy klucz pracuje? - Tak dzikuj.
00:52:49:Pjdziesz za mn? |nie bdziesz bezpieczny
00:52:55:Kto idzie.
00:53:14:Moja matka powiedziaa, e widziaa kogo
00:53:17:Znam kogo, kto uwierzy tobie.
00:53:23:Nie wiem kim jeste,
00:53:27:Ale zrobia co dla mnie.
00:53:31:Dla moich myli.
00:53:38:Wszystko si wyjanio. |Przestaem si obawia.
00:53:43:Mog czu si sob.
00:53:53:Czy chcesz zna swoj przyszo?
00:54:00:Chopiec z bliskiego wschodu,
00:54:03:ktry wyrs na tej ziemi
00:54:06:Bdzie pod wielkim wpywem twojej ksiki.
00:54:08:Zaszczepisz mu swoje idee w jego gowie.
00:54:12:I stanie si wielkim prezydentem.
00:54:15:Bdzie mwi tymi sowami, ktre czuje.
00:54:18:Caemu wiatu.
00:54:22:To dziecko,
00:54:25:zrobi wielkie przemiany na wiecie.
00:54:30:Ale twoja ksika, nie bdzie
00:54:32:podoba si wielu ludziom
00:54:35: i sprowadzi problemy na ciebie.
00:54:44:Ksika kucharska?!
00:55:43:Moesz jej powiedzie,
00:55:45:e chc pozna wicej ni ta historia?
00:56:20:Powiedz, e to pikna historia.
00:56:24:Tylko dobrzy ludzie mog jej posucha?
00:56:51:I jak? - Lek pomaga?.
00:56:54:Jest lepiej, jest pod prysznicem.
00:56:57:W wodzie czuje si znacznie lepiej.
00:56:58:- Mog z ni porozmawia.
00:57:01:Prosz czeka na zewntrz.
00:57:04:Bede jej mwia co chcesz powiedzie.
00:57:07:Powiedz jej e ????? o jej wiecie
00:57:09:mog j zada jedno pytanie?
00:57:12:na ktre ona zna odpowied
00:57:15:Czuje si jak maa dziewczynka
00:57:18:ktrej przyjacika ma due kopoty?
00:57:21:Mama zawsze chciaa wiedzie, co si zdarzyo
00:57:23:zawsze to mogam powiedzie moim przyjacioom.
00:57:26:Pytaa czy mog to powiedzie jej,
00:57:29:po cichu na ucho
00:57:31:Odpowiedzi byo zawsze "Tak"
00:57:33:Wiedziaa co wymyl,
00:57:35:a ja czuam ze powiedziaam to swojej przyjacice.
00:57:40:Tak czuj.
00:57:43:Jestemy gotowe.
00:57:49:W twojej bajce,
00:57:53:Narf przychodzi w jedno miejsce.
00:57:58:i musi to jedno miejsce opuci
00:58:01:Przylot tego ora jest bardzo wany.
00:58:05:Tylko okreleni ludzi z moc
00:58:08:mog pomc i| ci ludzie
00:58:11:maj okrelone wyliczone role
00:58:15:Ci ludzie nie wiedz kim s w tej bajce
00:58:21:Czy ci ludzie ktrzy mog ci pomc
00:58:23:wiedz kim s.
00:58:27:Tak (YES YES YES).
00:58:30:Oni maj swoje imiona Tumacz, Symbolista
00:58:33:Stranik i Uzdrowiciel, zapytaj czy to prawda.
00:58:39:Ty jeste jednym z nich.
00:58:42:Vika, panie Heep.
00:58:47:Pan Heep jest jednym z nich?
00:58:50:Ktrym? Stranikiem?
00:58:57:Ona mwi Pan Heep jest stranikiem.
00:59:00:Kto musi by Tumaczem,
00:59:04:ktry rozpozna znaki
00:59:07:na niebie i w chmurach.
00:59:10:gdyby pojawi si jaki problem.
00:59:13:Czy wiesz kto jest Tumaczem lub Symbolist?
00:59:15:Nie.
00:59:20:Wiele osb - Gildia musi ci pomc, czy wiesz
00:59:23:Czyje to rce.
00:59:26:Wiesz kim oni s?
00:59:28:Czyimi rkoma bdzie niesiona pomoc?
00:59:31:To nie to.
00:59:38:To jest w tej historii.
00:59:41:Czowiek ktry jest kobiet,
00:59:46:potrzebuje pomocy
00:59:49:ywego wsparcia.
00:59:53:Nazywa si Gildi
00:59:56:dlatego  bo motylki siadaj .
01:00:03:Ostatni jest Gildi. |Nie znasz tych ludzi.
01:00:14:Czytanie? Ksika... Uczenie...
01:00:21:Ona myli e jest jeden.
01:00:23:- Czy orze wrci po ni?
01:00:29:Tylko jeden raz.
01:00:31:Zna pan tych ludzi mieszkaj w tym budynku.
01:00:42:Czego?
01:00:45:Mam nastawione co w kuchni,
01:00:50:moe pan powiedzie, po co pan przychodzi?
01:00:53:Oczywicie nie?
01:00:57:Mam do pana pytanie i pan
01:01:03:jest ekspertem od planu filmowego.
01:01:10:Nie ma osoby, ktra zna wszystko od pocztku
01:01:12:aby przedstawienie byo autentyczne.
01:01:16:A jeli scenariusz jest tajny,
01:01:20:kto ma prowadzi ludzi.
01:01:24:Musze znale Symbolist ktry bdzie,
01:01:28:tumaczy znaki
01:01:32:caej grupie.
01:01:36:Jak dopasowa role w przedstawieniu?
01:01:41:Ten Symbolista musi zna si na symbolach,
01:01:43:trzeba znale kogo
01:01:50:kto jest dobry w amigwkach
01:01:53:Joy id zje.
01:01:55:To pudeko powoduje ze jestem szczliwym,
01:01:58:Kiedy jestem smutny
01:02:00:kiedy zapominam co w szkole.
01:02:05:Pan Heep opisze ci kogo?
01:02:14:A Gildia? -Trzeba zebra ludzi
01:02:18:Aktorzy nie s najwaniejsi
01:02:22:Ale Dialogi pozostan na zawsze.
01:02:25:- Mwimy o niczym?
01:02:29:Rozmawiamy o powanych sprawach.
01:02:32:Czasami.
01:02:36:Tequila, dzisiaj wieczorem mwisz o nich.
01:02:44:Pisarz stawia znaki, ktre s wane w tej historii.
01:02:48:Mona jeszcze jako pomc?
01:02:53:Nie panie Farber, dzikuj.
01:03:12:Story, ten modzieniec jest Gildi
01:03:18:Pan Terry jest Tumaczem.
01:03:24:Pani Bell moe pani przyj?
01:03:28:Ona jest Uzdrowicielem.
01:03:34:Story chce wrci do domu ,ale nie moe wrci,
01:03:37: i ma teraz ostatni szans.
01:03:41:Wejd Tumaczu.
01:03:44:Wiem wiem jedno koo
01:03:50:Tumacz powie nam co mamy robi
01:03:53:eby nie podda si zu.
01:03:57:Bdzie pan odpowiedzialny za tumaczenie.
01:04:02:Prosze sprbowa panie Terry.
01:04:06:Muisimy j wesprze. Czuj, e jest wiadomo do nas.
01:04:15:Dziewi liter poziomo.
01:04:22:27 na dole
01:04:44:Ta rzecz pasuje do tego miejsca.
01:04:47:To sowo jest waciwe.
01:04:51:Story.| -To moe znaczy imprez,
01:04:54:Jak nam to moe pomc?
01:04:57:Moe to wane
01:05:02:bo nie moe przeszkodzi je to zwierz
01:05:07:ktre si czai.
01:05:11:Moe dobrze bdzie oczekiwa
01:05:14:bo zwierze boi si ludzi
01:05:19:i bdzie wszystko jak naley
01:05:21:nawet dwiki jakich trzeba?
01:05:23:Czuj Bosk pomoc.
01:05:28:Zaczekajcie
01:05:31:Nie wierz e orze wylduje
01:05:35:niewiadomo skd z innego wiata.
01:05:38:e nikt nie zobaczy tego,
01:05:40:kiedy orze wylduje.
01:05:42:Chciabym wiedzie,
01:05:45:skoro jestem Stranikiem. Bd mg to wiedzie?
01:05:51:Bdzie sto osb na imprezie.
01:05:57:Ta rzecz si rozwizaa.
01:06:03:Moe to oznacza muzyk
01:06:09:i zesp ktry pozostanie i bdzie gra
01:06:15:Pomoemy i zostanie zabrana.
01:06:29:Myl e to upioby zo.
01:06:31:Gildia spodziewa si pomocy
01:06:36:do zrobienia imprezy.
01:06:58:Nie mylisz ?????? jest wany,| dobrze?
01:07:00:Ja jestem nerwowy.
01:07:08:I wierz mi, nie mam pojcia  bdc dozorc
01:07:09:jak poradz sobie jako Stranik.
01:07:13:Pamitam twarz tamtego wieczora
01:07:15:kiedy ci znalazem.
01:07:18:Nie wiem jak to moliwe,
01:07:21:Krzyczaem i pokazaem mu kto rzdzi.
01:07:29:Wiem, e chcesz odej do domu
01:07:40:Bdzie ci potrzebne lustro.
01:07:46:do tego,
01:07:49:eby oczy schowane w trawie
01:07:52:oglday si
01:08:04:Czekaj widz go.
01:08:11:Stranik ma wyczucie kiedy on napada.
01:08:15:to jest najwiksza bro przeciw niemu.
01:08:19:Musisz chodzi za nim
01:08:22:Kiedy on bdzie ju blisko
01:08:26:i bdzie odwrcony
01:08:27:poka mu lustro.
01:08:32:Jestem przy nim.
01:08:35:Prosz ci bd ostrony.
01:08:40:W porzdku, jestem gotw.
01:08:47:Musisz powiedzie te stare sowa;
01:08:55:To jest wezwanie do odejcia
01:08:57:i wyzwanie do walki.
01:09:07:Co si dzieje? |chyba jest w trawie.
01:09:20:Boe...
01:09:25:Stoi przede mn
01:09:30:Stranik moe hipnotyzowa
01:09:32:patrz mu gboko w oczy.
01:09:36:Jak reaguje? Boi si?
01:09:38:Nie jestem pewny.
01:09:41:Patrz mu w oczy. -Patrz.|- Ucieka? -Nie.
01:09:46:Stranik moe kontrolowa jego umys
01:09:48:nie pozwalajc mu zaatakowa.
01:09:52:Musisz patrze mu gboko w oczy.
01:09:56:Idzie naprzd
01:10:06:Myliam si, uciekaj.
01:10:15:Co co robisz?
01:10:38:Jaki to by film? - Smutny.
01:10:42:Bohater bdzie szed, niedugo dojdzie
01:10:44:analizujc swoje myli.
01:10:47:Co to jest. Typowy romans
01:10:50:z par ktra znalaza si.
01:10:55:i kocha si nawzajem w deszczu
01:10:57:Dlaczego ludzie lubi rozmawia o filmach?
01:11:00:Moe jest metafor ycia?
01:11:07:Nie.
01:11:11:Wszystko dobrze?,
01:11:29:Nie mam wadzy nad nim
01:11:35:Jeste Stranikiem, nie rozumiem.
01:11:47:Nie mog ci ochroni.
01:11:53:Dlaczego Tartunic ich nie ukara i gdzie on by?
01:11:55:Gdzie ley sprawiedliwo?
01:12:18:Opowiedzie ci jeszcze raz bajk?
01:12:21:Jestem zajty.
01:12:32:Przyjdziesz wieczorem na imprez?
01:12:35:Musz si uczy, do widzenia.
01:12:48:Czy przyjdzie pan na imprez?
01:12:56:Czy czowiek moe by bezpieczny?
01:13:05:Tak.
01:13:07:To nie takiej odpowiedzi oczekiwaem.
01:13:10:Po co wic pan pyta?
01:13:13:Wiem o pana rodzinie,
01:13:16:widz e pan jest cigle w pracy
01:13:20:Wiem kto ich zabi, ale nie moe pan rezygnowa
01:13:24:Nie moe pan tego ukry (ukry e smutny lub syna).
01:13:28:Wiem. - Nie moe pan sta si taki jak ja.
01:13:34:Nie moesz chowa swojego dziecka
01:13:35:.
01:13:38:Co dziwnego jest wkoo tego budynku, nie chc ryzykowa.
01:13:54:Widzisz co w przyszoci?| - Nie.
01:14:00:Mog ci zapyta.
01:14:03:Zapytaj to ci odpowiem.
01:14:06:Powiesz mi prawd? Tak.
01:14:12:To wszystko nie wydarzy si bez dramatycznych zdarze
01:14:16:bez dramatycznych zdarze.
01:14:21:To co ma si wydarzy
01:14:24:dziaa na wiadomo.
01:14:30:To co ma si wydarzy nie jest typowe, prawda?
01:14:34:Drczy mie to dlaczego nie jem.
01:14:40:I to dziecko o ktrym mwia,
01:14:42:e bdzie zainspirowane tym co napisz,
01:14:45:jak ono mnie pozna?
01:14:48:Przeczyta ksik kucharsk
01:14:51:po to aby wyrazi wszystkim co czuje?
01:14:55:Cokolwiek wiesz, powiedz
01:14:59:jak to si wydarzy.
01:15:04:Chciabym aby ludzie traktowali mnie powanie
01:15:07:I jak mnie spotka.
01:15:14:I jak si to stanie?
01:15:18:?
01:15:23:Kto mnie zabije
01:15:27:za to co napisaem? -Tak
01:15:31:Ale nie w tym wiecie,| tutaj to nie jest prawda
01:15:36:W wiecie powizanym si to speni.
01:15:48:O czym tak szepczecie? |Mwiam mu
01:15:51:o dzieciach?
01:15:54:Bdzie mia omioro dzieci.
01:15:58:Pytam sam siebie gupio
01:16:00:bo czuj si jakbym si z tob oeni.
01:16:03:Cakiem mieszne.
01:16:20:Nie ??????? mojej siostrze.
01:16:54:Witam jestem Farber.
01:17:00:chciabym podzikowa,
01:17:03:Jestem zupenie zaskoczony.
01:17:08:Spodziewaem si czytania,
01:17:14:ale to przeroso moje oczekiwania. Mieszkam w  13B.
01:17:21:A to pan?
01:17:27:Znam twoj przyszo Cleveland,
01:17:30:chciaby j pozna?| - Nie.
01:17:37:Powiedz mi jak poznamy e orze wrci.
01:17:40:- Bdziemy sta jeden przy drugim.
01:17:44:Bdzie otwarty korytarz pomidzy wiatami, przez ktry
01:17:48:wiat da nam znak.
01:17:59: Od kiedy wierzysz w te wszystkie rzeczy?
01:18:08:Nie myl e jestem jaka szczeglna,
01:18:13:Mwi tylko.
01:18:20:Jeste blem, tyle razy si zderzya
01:18:23:?
01:18:28:Czego potrzebujesz?
01:18:32:Boje si.
01:18:36:Naprawd si boj. - To normalne e si boisz
01:18:42:Nie wiem czy poradz sobie by Madame Narf
01:18:47:- Zawsze bdziesz gwiazd.
01:18:49:Jeste bardzo odwana.
01:18:54:Poradzisz sobie.
01:19:00:Cleveland, nadchodzi wielkie zo.
01:20:24:Nie martw si.
01:20:28:Wszyscy na mnie patrz.
01:21:05:Powinnimy zaczyna.
01:21:08:Nie opuszczaj tego miejsca.
01:21:25:Znajd lustro.
01:22:22:Muzyka powinna si  zacz.
01:22:26:bd gra ca noc.
01:22:31:Wyczye zasilanie? |Zaczekaj.
01:22:44:To taki moment e wiat
01:22:47:jest otwarty i poddaje si innym prawom.
01:22:51:Dlaczego to nie dziaa?
01:23:35:Czasami ywi wygldaj jakby umarli.
01:23:44:Jest niewaciwy.
01:24:18:To nie jest czas eby szed.
01:24:42:14 poziomo...|nie wiem.
01:24:56:Nie wiem
01:25:03:To sowo oznacza nowy cel????????,
01:25:12:Ja nie mog by tu jako Tumacz.
01:25:16:Czy jest moliwo, e to nie jest moja rola?
01:25:20:Nie widz ju tego
01:25:23:co widziaem wczeniej.
01:25:28:Czasmi z wieloma rzeczami jest zupenie inaczej,
01:25:32:ni si wydaje.
01:25:38:Tak samo jak z nasz Gildi?
01:25:41:Musimy wrci na imprez i wybra osoby od pocztku.
01:25:44:Nie wiem dlaczego uwierzyem, e jestem Tumaczem,
01:25:46:a to jest Gildia?
01:25:52:Jeste pewny. |- Co takiego?
01:25:57:Pytam was o kogo kogo znacie
01:26:05:Kto byby tak arogancki,
01:26:07:e mgby pobi kogo?
01:26:20:Jest tam kto?
01:26:28:Czy dziaa tu jaka azienka?
01:26:50:Boe, to wyglda jak scena z horroru.
01:26:55:To jaki mutant albo dzikie zwierze
01:27:01:prbujcy zabi
01:27:20:Pozwl mi si ze sob spotka
01:27:23:Mona powiedzie, e to mieszny moment
01:27:25:e ??????????? dobro.
01:27:30:Bez wzgldu na wszystko,
01:27:33:ja zamkn
01:27:36:jego drzwi.
01:27:47:Ta fikcyjna historia.
01:27:51: moe zagrozi  yciu.
01:27:56:Potrzebujemy kogo wiadomego.
01:27:58:Musimy znale Tumacza.
01:28:01:- Kto kto ma nowoczesne spojrzenie
01:28:07:- Kto widzi inne znaczenia symboli...
01:28:13:Czy kto wie kto to moe by?
01:28:18:Ja mam.
01:28:25:Jest wiadomo, musi by zorganizowana ceremonia.
01:28:29:Dobrze ci idzie, Joy.
01:28:36:Wszyscy musz zaufa
01:28:39:rkom Gildii
01:28:42:Joy, kim jest Gildia?
01:28:45:To jest ceremonia |siedmiu sistr.
01:28:51:Czy Gildia to kobiety?
01:28:57:Dobrze, Joy.
01:29:04:Bdzie potrzebny czowiek,
01:29:07:ktry nie ma tajemnic i kobieta wiadek
01:29:12:Bdcie gotowi.
01:29:47:Czy mog porozmawia?
01:29:51:Pi crek.
01:29:59:Kochanie kto chciaby si z tob widzie,
01:30:11:Kochanie! | Pewnie pi
01:30:19:zostawcie go.
01:31:52:Myle e wszystkich znalelimy.
01:31:58:Czowiek ktry nie ma tajemnic
01:32:03:i drugi, ktry jest naprawd przyzwoity.
01:32:08:Oni bd wiadkami.
01:32:14:Prosz Gildi o podejcie
01:32:24:??????? siedem sistr.
01:32:37:Wydaje si, e jest jak trzeba.
01:32:44:Wr do nas z powrotem.
01:33:00:To co robicie jest szalone
01:33:03:Prawdopodobnie ju nie yje.
01:33:06:Trzeba j odwie do szpitala.
01:33:07:Nie jest tak jak trzeba.
01:33:10:Nie wiem w bardziej wierzymy,
01:33:14:czuj si jakbym by dzieckiem
01:33:19:Bardzo chciabym uwierzy, |ale musimy to zatrzyma
01:33:23:Czas pokae, czy ta historia jest prawdziwa.
01:33:28:le przeczytaem.
01:33:35:To jest mj pierwszy raz
01:33:38:i le odczytaem znaki
01:33:43:Zobaczyem jeszcze raz
01:33:47: i to on musi prowadzi ceremoni siedmiu sistr.
01:33:53:Pani Bell nie jest Uzdrowicielem,
01:33:56:Uzdrowiciel moe by mczyzn.
01:33:59:Widziaem motylki siadajce na niej.
01:34:02:To w bajkach motyle siadaj na Uzdrowicielach.
01:34:06:Motyle pana si te nie boj
01:34:23:Zaczekajcie. - Musisz sprbowa
01:34:26:Nie ma czasu.
01:34:29:Nie mog. |Zamknij si i prbuj!
01:35:16: zrb co, by wypuci swoj energi.
01:35:23:Wydawao si, e miaem j chroni.
01:35:47:Jak duo twarzy...
01:35:51:...nigdy nie ujrzy Boga.
01:36:00:Jestem taki zagubiony | bez was.
01:36:09:Poznaem t kobiet, ktrej na imi Story
01:36:14:i myl e jej ycie si koczy.
01:36:22:Bdzie anioem.
01:37:29:Dzikuj wam za to co zrobilicie.
01:37:44:Twoja siostra bdzie miaa siedmioro dzieci,
01:37:47:Bdziesz widzia pierwszych dwoje.
01:40:05:Boe, to on jest Stranikiem.
01:40:10:Reggie patrz mu prosto w oczy!
01:42:01:Dziekuj za uratowanie mojego ycia.
01:42:20:Tumaczenie Karramba | Przepraszam za ??????????
01:42:24:Odwied www.NAPiSY.info
