00:00:43:Bg stworzy czowieka|na swe podobiestwo.
00:00:45:I wieczr i poranek|byy dniem szstym.
00:00:48:Ksiga Rodzaju 1:27,31
00:00:57:23.02.97|NAUKOWCY KLONUJ OWC DOLLY
00:01:02:NAUKOWCY KLONUJ OWC
00:01:07:26.06.00 PROJEKT GENOM SPORZDZA|MAP GENETYCZN CZOWIEKA: DNA
00:01:13:SPORZDZONO LUDZKIE DNA
00:01:18:WKRTCE ODBYWA SI PROTEST|W RZYMIE PRZECIWKO KLONOWANIU
00:01:24:DOWIADCZENIE KLONOWANIA|LUDZKIEGO NIE UDAJE SI
00:01:27:SD NAKAZUJE ZNISZCZENIE KLONU
00:01:31:ZATWIERDZONO USTAW 6 DNIA
00:01:34:ZABRONIONO KLONOWANIA LUDZI
00:01:36:6-TY DZIE
00:01:45:W NIEDALEKIEJ PRZYSZOCI
00:01:48:SZYBCIEJ NI MYLISZ
00:01:50:Tu Johnny Phoenix z XFL...
00:01:52:przypomina fanom,|aby bezpiecznie wracali do domw.
00:02:05:Wana 3 zagrywka|dla Roadrunners.
00:02:08:Playoffy zale od tego meczu.|Due napicie dla Johnny'ego Phoenixa.
00:02:13:Jakby 300 milionw dolarw pensji|nie wystarczyo.
00:02:20:Czerwoni! 32!
00:02:23:Czerwoni! 32!
00:02:27:W lewo!
00:02:30:Czas: 06:47|Zagrywka: 3
00:02:32:Jardy: 11|Wynik: 25/29
00:02:34:Niebiescy! 2, 39!
00:02:36:Niebiescy!
00:02:42:Ostrzeenie ataku
00:02:46:Rozstawienie!
00:03:12:Wstawaj, Johnny!
00:03:13:Wszystko dobrze?
00:03:17:Waciciel da najlepszej opieki.
00:03:19:Bdzie jej potrzebowa.|Ma zmiadony 6 krg szyjny.
00:03:22:Moe nie bdzie tak le.
00:03:33:Stan? Mamy kontrakt|na cae ycie z kalek.
00:03:37:Sprzedajmy go do Los Angeles.
00:03:41:Dobra, zerwij umow.
00:03:45:Nie ma sprawy.
00:03:46:Zaraz si tym zajm.
00:03:47:Przykro mi, Johnny.|To dla dobra druyny.
00:03:56:ZATRZYMANIE AKCJI SERCA
00:04:11:Czy wygldam inaczej?
00:04:15:O, Boe.
00:04:17:Zgolie wsy.
00:04:18:Nigdy nie miaem wsw.
00:04:21:Wic nie.
00:04:23:Johnny Phoenix zagra|w przyszym tygodniu.
00:04:26:Wczesne diagnozy go wykluczyy...
00:04:28:ale obraenia okazay si by mae.
00:04:31:Witam, Adamie. O 11:00 masz|wanego klienta, Michaela Druckera.
00:04:34:Wszystkiego najlepszego|w dniu urodzin.
00:04:36:Nie czuj si inaczej.
00:04:39:- Czy Clara ju wstaa?|- Oglda telewizj z Oliverem.
00:04:45:Spdzisz cay dzie|szukajc zmarszczek...
00:04:48:czy te przyjdziesz tu|i dasz mi buziaka?
00:04:51:Skoro ju musz.
00:04:53:Bzdura! Nie, nie dostaniesz|adnych buziakw.
00:04:58:Wcale nie wygldasz inaczej.
00:05:01:Nie. Wygldasz lepiej|ni jak si poznalimy.
00:05:04:Kocham ci.
00:05:10:Zamknij drzwi na klucz.
00:05:12:Och, Boe.
00:05:15:Tatu! Tatu! Sto lat!
00:05:17:Wiesz jak tatusiowi dogodzi.
00:05:21:Troch jeste na to za stary.
00:05:23:Nie jestem.
00:05:24:Miaam na myli tat.
00:05:26:- Bardzo mieszne.|- Chod. Zrobiam ci niadanie.
00:05:29:- wietnie. To mie.|- Chod, tato!
00:05:31:Nie mog ci znale.|Gdzie jeste?
00:05:33:Tu za tob, tato.
00:05:35:Pod stoem.
00:05:38:Poniewa krtko yj,|ci czonkowie rodziny ami nam serca.
00:05:42:Jeli twj zwierzak umrze z powodu|wypadku, choroby lub staroci...
00:05:47:genetyczna technologia moe go|wam przywrci tego samego dnia...
00:05:51:bez adnych defektw, gwarantowane.|To wszystko dziki RePet.
00:05:57:O smaku nacho czy zwyke?
00:06:00:Poprosz bananowe. Dzikuj.
00:06:04:Podoba mi si kartka. Pikna.
00:06:05:Tato, dostan Sim-Pal|na twoje urodziny?
00:06:09:Chcesz prezent na moje urodziny?
00:06:10:eby nie czu si le,|e tylko ty co dostae.
00:06:14:- Co to jest Sim-Pal?|- Lalka wielkoci czowieka.
00:06:17:Taka koleanka na niby,|ma prawdziwe wosy...
00:06:20:i robi rne rzeczy.
00:06:23:Twoje prawdziwe koleanki|nie robi rnych rzeczy?
00:06:26:Tak, ale wszystkie maj lalki Sim-Pal.
00:06:29:Zapytaj mam.
00:06:30:Jeste najlepszy, tato.
00:06:34:Mamo! Mamo!|Dostan lalk Sim-Pal!
00:06:46:Koczy ci si mleko.
00:06:48:Dzikuj za zamwienie mleka.
00:06:51:Ale jeste szybka.
00:06:53:Do samochodu.
00:06:55:Bardzo adnie. Do widzenia.
00:06:57:Na razie.
00:07:03:Co nowego?
00:07:05:Jadem dzi niadanie mistrzw.
00:07:07:Wybrany cel - Lotnisko|Double X Charter.
00:07:10:Nie chciaa przesta mwi.|Moja wirtualna dziewczyna mwi...
00:07:13:ale mog j wyczy.
00:07:15:Ty i twoje wirtualne dziewczyny.
00:07:17:Jeste dorosy, a twj najwaniejszy|zwizek jest z oprogramowaniem.
00:07:21:Jak ci zmysy mwi, e masz cizi|na kolanach, to tak jest.
00:07:24:Nie musz daleko szuka.
00:07:27:Wynaleli Laserow yletk.|adnych zaci. Powiniene jej uy.
00:07:32:Wol te starowieckie.|Przypominaj mi, e wci yj.
00:07:36:Chcesz pj do baru Kelly|po pracy?
00:07:39:Natalie ma dla mnie|imprez-niespodziank.
00:07:42:- Dlaczego tak mylisz?|- Powiedziaem jej, e mi mwie.
00:07:45:- Nie powiedziae.|- Powiedziaem.
00:07:48:Dlaczego to zrobie?
00:07:49:Nie zrobiem. Chciaem|tylko wiedzie i teraz ju wiem.
00:07:52:atwo daem si nabra.
00:07:53:Twj cel, Lotnisko Double X|Charter jest przed tob.
00:07:57:OnStar wyczy teraz|automatyczny napd.
00:08:00:- Jeste gotowy?|- Tak.
00:08:02:Wczony rczny napd.
00:08:07:Wywiadcz mi przysug na przyjciu.
00:08:09:Nie upij si i nie podpal firanek.|Ju mi mwie.
00:08:13:To te.
00:08:15:Chciabym, aby okoo 11:30...
00:08:18:zacz bardzo gono piewa|"Sto Lat".
00:08:21:- Po co?|- Jak zaczniesz piewa...
00:08:23:to si wszyscy rozejd.
00:08:25:Kumam. Chcesz mie z Natalie|swoj ma imprezk.
00:08:29:Dzie dobry, Rosie.|Witam wszystkich.
00:08:32:Henry sprawdzi zdalne sterowniki.|Mwi, e ci si spodoba.
00:08:35:Przyszy ju.
00:08:36:S wietne. Zobacz.
00:08:39:I dzwonili z biura Druckera.|I wiesz co?
00:08:41:Odwoali spotkanie.
00:08:42:Nie. Zrobi nam badania|na narkotyki i alkohol.
00:08:45:No i? Ale wietne.
00:08:48:Zrobi nam badania?
00:08:50:Nie wam. Tylko pilotom.
00:08:53:Popatrz. Nowe zdalne sterowniki.|Stare do wyrzucenia.
00:08:56:Pozbd si tego! Adam, to Tripp.|To jego pierwszy raz z nami.
00:09:01:- Witam.|- Jak si masz?
00:09:02:Adam? Dzwoni Natalie.
00:09:09:Jak leci, skarbie?|Wygldasz na zdenerwowan.
00:09:13:Och, Adam.
00:09:14:Rozmawiaam z weterynarzem...
00:09:17:i musieli upi Olivera.
00:09:19:Co? Nie by a tak chory.
00:09:21:Wiem, wiem. Ale podobno mia|jakiego...
00:09:24:zaraliwego wirusa.|Musieli go upi. Takie jest prawo.
00:09:28:Oliver liza dzisiaj Clar.
00:09:30:Nie martw si.|Te o to zapytaam...
00:09:32:i wirus nie szkodzi ludziom.|Nic jej nie bdzie.
00:09:36:Pknie jej serce.
00:09:40:Nie, nie pknie.
00:09:42:Chc, by poszed do RePet...
00:09:44:i wymieni Olivera.
00:09:46:Nie chc, by jaki wybryk nauki|spa w ku mojej crki.
00:09:50:- To nie jest niebezpieczne.|- Nie.
00:09:52:Oliver bdzie y|w naszych wspomnieniach.
00:09:54:Ona ma tylko 8 lat.|Nie zrozumie tego.
00:09:57:To naturalna kolej rzeczy.
00:09:59:Rodzisz si, yjesz i umierasz.|Musi o tym wiedzie.
00:10:02:Nie w dniu twoich urodzin.
00:10:05:Doceniam to.
00:10:07:- Zrobisz to?|- Nie.
00:10:09:Dziki. Clara te ci dzikuje.
00:10:10:- Kocham ci. Pa.|- Natalie, ja nie...
00:10:12:Czarter Double X.|Twoja przepustka do przygody.
00:10:15:Nie ma co walczy.
00:10:17:Zawsze wygrywamy.
00:10:21:Na wspaniae narty i snowboarding,|pole Czarterem Double X.
00:10:27:- Tripp, pole tym.|- Dobra.
00:10:29:Wy chodcie ze mn.
00:10:31:Idziemy!
00:10:41:Bracie, ale bdzie super!
00:10:46:9747, masz pozwolenie na start.
00:11:09:Wszyscy maj mapy?
00:11:11:GPS? Latarki?
00:11:13:Dobrze. Jakie pytania?
00:11:15:Ja mam jedno.|Ilu z was ma RePety?
00:11:19:- Ja mam psa.|- Ja mam wa.
00:11:21:- Albo zna kogo kto ma?|- Wiem o co ci chodzi.
00:11:24:- Znam kogo.|- Tylko tak pytam.
00:11:33:Wystraszye mnie.
00:11:34:- Jeste z siebie dumny?|- Bardzo.
00:11:36:Na razie, chopaki!
00:11:44:Teraz wszystkie dzieciaki|wychowuj si z RePetami.
00:11:48:W dzisiejszych czasach|to zupenie normalne.
00:11:50:Nie dla mnie.
00:11:52:Nie? Chcesz, eby ca noc|pakaa bo zdech jej pies?
00:11:55:Gdzie masz serce?
00:11:56:- Nie przeraa ci to?|- Nie.
00:12:00:Nie.
00:12:02:Sprawdmy sterowniki.|Postaraj si nady.
00:12:04:W porzdeczku. Lecimy.
00:12:14:Przynosisz RePeta z powrotem|i nie ma rnicy. Uwierz mi.
00:12:17:- Ja wymieniem.|- Bzdura.
00:12:21:Powanie mwi!|Sadie, mj kot... ona jest RePetem.
00:12:25:Sklonowae j?
00:12:27:C, wypada mi z okna.
00:13:06:- Dobrze sobie poradzie.|- Dzikuj.
00:13:07:Jak dugo mamy by w barze?
00:13:09:Do 7. A co?
00:13:11:Moe pjd odwiedzi RePet.
00:13:29:Dzie dobry.|Jestecie wacicielami?
00:13:32:Tak, to my.
00:13:34:Cudownie. Larry Stern,|z reprezentacji pana Druckera.
00:13:37:Mam tu umow. Formularze|s zupenie standardowe oprcz...
00:13:44:- A kto lata tym?|- Ja, ze zdalnym sterownikiem.
00:13:47:W dwjk moemy lata czterema.
00:13:50:- Niesamowite.|- Przyszede zbada krew?
00:13:52:Nie. Mj laborant czeka na was|w biurze.
00:13:55:Formularze s standardowe|oprcz czego?
00:13:57:Jest tam klauzula o dochowaniu|tajemnicy. Podczas lotu...
00:14:00:moecie usysze rozmowy|pana Druckera.
00:14:03:Poczynajc od pocze firm...
00:14:04:po wewntrzne informacje|o jego druynach sportowych.
00:14:07:Mamy obowizek,|by chroni tych informacji.
00:14:10:Facet myli, e jest prezydentem?
00:14:12:Myli, e ona jest drug|najwaniejsz osob na wiecie.
00:14:18:Gruba ryba.
00:14:19:Tyle zachodu|o dzie snowboardingu?
00:14:23:Badanie krwi byo okropne.|Powanie, a krzyczaam.
00:14:26:Nabija si. Nic si nie martw.
00:14:29:Nic nie boli.|Przy tu kciuk.
00:14:32:- Tutaj?|- W ten sposb.
00:14:34:ZALICZONE
00:14:35:- Po wszystkim.|- Nic nie poczuem.
00:14:37:Teraz wzrok.|Po tu brod.
00:14:39:Tutaj?
00:14:42:Wszystkim pilotom badacie krew?
00:14:44:Pilotom, kierowcom,|ochraniarzom, asystentom.
00:14:46:Wszystkim, ktrzy maj kontakt|z panem Druckerem.
00:14:53:Mam nacisn tutaj?
00:14:56:I tutaj.
00:15:02:Doskonae wyniki.
00:15:05:Po tym jad przebada|kucharza i dwch kelnerw.
00:15:10:Rowa kopia umowy czarteru|jest wasza.
00:15:13:Ja zabieram reszt.
00:15:14:- Prosz.|- Miego lotu, panowie.
00:15:20:Zabior Druckera. Bdziesz mia czas,|by sklonowa Olivera.
00:15:24:Nie bd klonowa psa.|Chc zrobi rozeznanie.
00:15:27:Jak zobaczysz,|bdziesz chcia to zrobi.
00:15:30:Jeste miczakiem.
00:15:32:Specyficznie prosili o Adama.
00:15:35:Wiem. Wiem rwnie,|e ochroniarze si nie poapi.
00:15:39:Nie podano im naszych imion.
00:15:41:To prawda.
00:15:42:Wiem, e si lubi wygupia,|ale jak latam...
00:15:46:to jestem powany.|Poradz sobie.
00:15:48:Id i ciesz si urodzinami.
00:15:51:Jak chcesz by mn, zachowuj si|bardziej jak mczyzna.
00:15:55:Pier w przd. Wcign brzuch.|Tak jest.
00:15:57:Dobra.
00:16:03:- Gotowe.|- Daj mi Przewodniczcego Izby.
00:16:07:Nie wspominaj nawet mego imienia.
00:16:10:Michael Drucker.|Ty pewnie jeste Adam Gibson.
00:16:13:Adam to ja a latanie to nasza gra.
00:16:15:Pete Hume mwi, e nikt nie zna|lepiej gr od ciebie.
00:16:18:To prawda, ode mnie|i mojego partnera.
00:16:21:Ciesz si z tej wycieczki.
00:16:23:- Gotowi?|- Umiecilimy naszych ludzi...
00:16:25:- Nie potrzebuj szczegw.|- Tak jest.
00:16:28:Pana deska jest za siedzeniem.
00:16:30:Dave, dalimy duo pienidzy|na t kampani...
00:16:34:nie mwic ile zapaciem twoim|prawnikom, licz na ciebie.
00:16:38:Daj mi Przewodniczcego.
00:16:39:Dobrze.
00:16:41:Sally, kto jest nastpny?|Dobra, daj go.
00:17:12:Jeste wacicielem Roadrunners?
00:17:30:Hej, kolego, obud si.
00:17:31:Obud si.
00:17:33:Jestemy na miejscu.|Centrum Handlowe Woodland.
00:17:45:Zasnem.
00:17:50:Witamy w Centrum Woodland.|Ponad 1200 sklepw do pastwa usug.
00:17:55:Restauracje, na parterze.|Kina, na 15 pitrze.
00:17:59:Zaprzesta klonowania.|Nie zgadzaj si na RePety.
00:18:04:Zaprzesta klonowania.
00:18:05:Bg nie chce, by tam wchodzi.
00:18:08:Wic Bg nie powinien by zabi|mojego psa.
00:18:11:Ateista.
00:18:14:Sklonujemy twego czworonoga|w kilka godzin.
00:18:17:W jaki sposb?
00:18:18:Zaczynamy od hodowania "pustakw"...
00:18:20:trutni pozbawionych|charakterystyk DNA...
00:18:23:w zbiornikach embrionalnych|w fabryce RePet.
00:18:26:W 2 stadium, pobieramy...
00:18:28:DNA waszego psa z sierci lub|kropli krwi...
00:18:31:po czym wszczepiamy DNA jako tkank|do pustaka.
00:18:34:W ostatnim stadium, wykorzystujc|proces synchronu mzgu RePeta...
00:18:38:myli, wspomnienia i instynkty,|waszego psa...
00:18:40:s wszczepione poprzez|nerw optyczny.
00:18:44:Nadal nie moesz si zdecydowa, co?
00:18:48:Zdech ci pies, tak?
00:18:50:Tak, mojej crki.
00:18:51:Co za tragedia.
00:18:53:- Mwie, e jak si nazywa?|- Oliver.
00:18:57:Oliver ma szczcie...
00:18:59:gdy w tym tygodniu|mamy 20%  obnik.
00:19:02:- Kiedy Oliver zdech?|- Dzi rano.
00:19:04:Doskonale.|Moemy wykona synchron pomiertnie...
00:19:07:ale mamy tylko 12 godzin|od czasu mierci.
00:19:10:Niezupenie mi si to podoba.
00:19:13:A jak klony nie posiadaj duszy|albo s grone?
00:19:16:S tak samo bezpieczne|jak prawdziwe zwierzta domowe.
00:19:18:I w dodatku...
00:19:20:s ubezpieczone.
00:19:21:Skoro jest to takie bezpieczne...
00:19:23:dlaczego nie wolno klonowa ludzi?
00:19:25:Gdy mzg ludzki jest zbyt|zoony, by go zsynchronizowa.
00:19:28:Pamitasz dowiadczenie?
00:19:31:Dlatego si nie udao.|Teraz nawet nie wolno prbowa.
00:19:34:Ale ze zwierztami|to udowodniona technologia.
00:19:37:Twj RePet Oliver|bdzie dokadnie tym samym psem.
00:19:41:Bdzie zna sztuczki,|ktrych go nauczye...
00:19:43:i gdzie s zakopane koci...|Nie bdzie wiedzia, e jest klonem.
00:19:47:I czy wspomniaem...
00:19:49:e zwierzta s ubezpieczone?
00:19:50:Ubezpieczenie nie jest wane.
00:19:52:Wane czy mog zostawi crk|ze zwierzciem z ostrymi zbami.
00:19:56:Moemy go pomniejszy.|I zrobi mu tpe zby.
00:19:59:Naprawd?
00:20:00:Moemy mu da taki kolor,|by pasowa do dekoracji w domu.
00:20:04:Sim-Pal, najlepsza przyjacika|jak mona kupi.
00:20:06:Musz to przemyle.
00:20:07:...ktra jest towarzyska.|Kup swojemu dziecku...
00:20:10:By moe wrc.
00:20:13:Wrcisz.
00:20:14:Twoja crka pomyli,|e jeste najlepszy.
00:20:16:- Moja siostra ma 2 i uwielbia je.|- wietnie.
00:20:20:Poprawimy ci konierzyk.
00:20:22:Prosz bardzo.
00:20:23:- Ale prawdziwie wyglda.|- Wiem.
00:20:26:Moja crka tak si ucieszy.
00:20:27:Chodmy do domu.
00:20:35:Dzwonisz do Hanka Morgana.
00:20:37:Cze, nie ma mnie,|zostaw wiadomo.
00:20:39:Hank, to znowu ja.
00:20:41:Co si z tob stao? Czekaem|u Kelly ponad p godziny. Jest...
00:20:45:pi po 7.|- Jestem Cindy. Jak masz na imi?
00:20:49:Jad do domu.|Jak odsuchasz t wiadomo...
00:20:53:Bdmy przyjacimi.
00:20:54:Jak masz na imi?
00:20:56:Nie widzisz, e rozmawiam? Cicho.
00:20:58:jed prosto do mnie z kwiatami i dobr|wymwk bo ci Natalie zabije.
00:21:03:Umiem piewa.|Chciaby ze mn popiewa?
00:21:07:Wiesz jak to wyczy?
00:21:10:Moja siostrzenica ma tak.|Powiedz, "Id spa, Cindy".
00:21:13:- Id spa, Cindy.|- Chciaby popiewa...
00:21:16:Id spa.
00:21:26:Dziki. Dzikuj za podwiezienie.
00:21:28:Dobranoc.
00:21:39:Clara, kochanie, skarbie.
00:21:41:Oliver by bardzo chory|i trzeba byo go upi.
00:21:48:Clara, kochanie.|Oliver musia i do nieba.
00:21:53:"Dlaczego, tatusiu?"
00:21:55:Bo...
00:21:58:dlatego, e, och...
00:22:00:Niech to cholera, Oliver!|Dlaczego musiae zdechn?
00:22:06:Oliver?
00:22:14:Natalie.
00:22:38:Raz...
00:22:39:dwa, trzy!
00:22:46:To niesamowite.|Ale tort!
00:22:51:Och, mj Boe.
00:23:15:Adam Gibson?
00:23:16:Kim jestecie?
00:23:18:Mamy may problem.|Prosz pj z nami.
00:23:21:Co si u diaba dzieje?
00:23:23:Prosz wsppracowa|a wszystko bdzie dobrze.
00:23:25:Dobrze? Kto je mj tort urodzinowy|w moim domu i to nie jestem ja!
00:23:30:Wiemy. Pogwacono ustaw 6-go dnia.|Sklonowano czowieka.
00:23:34:- Tym czowiekiem bye ty.|- Moemy ci pomc.
00:23:37:- Wic zabierzcie go!|- Ale musisz pj z nami.
00:23:41:Nie wiem kim u diaba jestecie...
00:23:45:ale ja id do domu.|- Tak, od razu.
00:23:58:Och. Cindy spada.
00:24:00:We lalk.
00:24:06:Nie tutaj.
00:24:20:Jestem Cindy. Jak masz na imi?
00:24:27:Umiem si bawi.
00:24:40:Cholera.
00:24:46:Wiley, nie! Nie strzelaj!
00:24:48:Tdy! Id!
00:24:49:Vincent, id!
00:24:51:Skaleczyam si.
00:25:10:Zatrzymaj si!
00:25:12:Zatrzymaj si!
00:25:15:Dziki za sugesti!
00:25:19:Ani mi si rusz.
00:25:21:Och, Boe.|Kto ukrad minivana.
00:25:23:Nie, ukradli mojego cadillaca.
00:25:26:Och, nie.
00:25:34:Pocig. Super.
00:25:41:- Kim jeste?|- Mam ci zabi.
00:25:43:To wszystko co wiem.
00:25:47:Jestem Cindy.|Jak masz na imi?
00:25:50:Zabezpiecz siedzonko dla dziecka.
00:25:51:Zostamy przyjacimi.
00:26:09:- Gdzie on jest?|- Jestem Cindy.
00:26:13:Zostamy przyjacimi.
00:26:14:Jak masz na imi?
00:26:17:Bdziesz moj mamusi?
00:26:19:Nie chc by twoj mamusi!
00:26:20:- Zamknij si!|- Co?
00:26:25:Niech kto co zrobi z t lalk!
00:26:33:Skaleczyam si.
00:26:41:To szalestwo. Dlaczego|kto chciaby mnie zabi?
00:26:45:On przyszed pierwszy do domu.
00:26:46:Ty go widziae, on ci nie widzia.|Wic po tobie.
00:26:50:Bdzie wid twoje nudne ycie|i nigdy nie zmdrzeje.
00:26:55:Jak twoja rodzina zobaczy was obu,|zostanie zabita.
00:27:41:Niech to diabli, Wiley!
00:27:44:Sukinsyn.
00:28:04:Idiota!
00:28:05:Tym razem strzel mu w opony!
00:28:16:Cholera!
00:28:57:To byo pikne.
00:29:16:Sukinsyn.
00:29:18:Trzymaj mnie za pasek.
00:29:21:Dobra.
00:29:26:Masz mnie?
00:29:29:Jeszcze troch.
00:29:55:Zwoaj ludzi, by go szukali!
00:29:58:Zawie ciaa Wileya i Talii|do laboratorium.
00:30:19:Jestem dr Griffin Weir. Witam w nowym|Orodku Przeszczepu Organw.
00:30:23:Dzikujemy za wizyt|w Replacement Technologies.
00:30:28:Doktorze, przeciwnicy twierdz,|e klonowanie ludzkich organw...
00:30:31:doprowadzi do klonowania|caego czowieka.
00:30:33:Prawo tego zabrania i jestemy|daleko od takiej technologii.
00:30:37:Czowieka sklonowano ju|ponad 10 lat temu.
00:30:39:I wiemy czym to si skoczyo.
00:30:42:Jak wiecie, Sd Najwyszy|postanowi, by zniszczy klona...
00:30:47:i myl, e bya to|humanitarna decyzja.
00:30:49:Doprowadzio to do wydania ustawy|zabraniajcej klonowania...
00:30:51:i wstrzymao tok uzasadnionych|bada na lata.
00:30:55:Panie Drucker! Da pan...
00:30:57:Ten wieczr naley|do dr Weira, zgoda?
00:30:59:Czy to prawda, e chce pan|zmieni ustaw 6-go Dnia?
00:31:02:Dr Weir jest zainteresowany|medycyn, nie polityk.
00:31:05:Panie Drucker, przeciwnicy twierdz,|e prowadzi pan RePet ze strat...
00:31:09:aby przyzwyczai wszystkich|do klonowania ludzi.
00:31:11:Nie zapominajmy,|e niedawno temu...
00:31:15:nie zostao prawie adnych ryb|w oceanie...
00:31:18:i poowa mieszkacw wiata|musiaa liczy si z godem.
00:31:21:Technologia klonowania to zmienia.
00:31:24:Ekstremici nie przyznaj si,|e wol, by ludzie chodzili godni...
00:31:27:zamiast je sklonowane ryby,|wic krzycz o klonowaniu ludzi.
00:31:30:Czy uwaa pan, e naley zmieni|ustaw o klonowaniu ludzi?
00:31:33:Zamy, e 10 letni chopiec umiera|w szpitalu na raka wtroby.
00:31:37:Dziki pracy dr Weira...
00:31:39:jestemy w stanie ocali chopca.
00:31:41:W ku obok ley|inny 10 letni chopiec...
00:31:44:ktrego rodzice te bardzo kochaj...
00:31:46:z tym e ma on guza mzgu.
00:31:49:Nie mona sklonowa mzgu.
00:31:52:Aby go ocali, naley sklonowa|caego chopca.
00:31:55:Jak powiecie rodzicom chopca,|e moemy ocali pierwszego...
00:31:59:ale badania, ktre ocaliby ich syna|nie zostay wykonane...
00:32:03:przez ustaw uchwalon przez|zlknionych politykw?
00:32:06:Wic co to oznacza?
00:32:08:ycz przyjemnej zabawy.
00:32:18:- Chyba potrzebowae pomocy.|- Tak. Dzikuj.
00:32:21:Z dala od Kliniki Weira!|Nie chcemy bada nad DNA!
00:32:26:Z dala od Kliniki Weira!|Nie chcemy bada nad DNA!
00:32:32:Hej, szefie!
00:32:34:Johnny. Jak si miewa mj|najlepszy rozgrywajcy?
00:32:38:Jeli powiem jak milion dolarw,|oznaczaoby to cicie mojej pensji.
00:32:42:Nie przypominaj mi, zgoda?
00:32:44:Doznae okropnej kontuzji|w zeszym tygodniu.
00:32:47:Uwaaj. Nie chcemy, eby si zabi.
00:32:50:Katherine? Wszystko dobrze?
00:32:53:Chyba tu nie pasuj.
00:32:56:Ale czuj si dobrze. Naprawd.
00:32:58:Nie, nie.
00:33:00:Mam zadzwoni do dr Stevensa?
00:33:02:Nie. Przemczyam si,|to wszystko.
00:33:05:Pjd po samochd|i zawioz ci do domu.
00:33:07:Dzikuj.
00:33:11:Panie przewodniczcy?|Mio, e pan przyszed. Szampana?
00:33:15:- To bya nieza przemowa.|- Sysza pan?
00:33:18:Emocje mnie poniosy.
00:33:20:Wiele dla mnie znaczya.
00:33:22:Tak si skada, e mam syna,|ktry ma guza mzgu.
00:33:27:Och, Boe. Tak mi przykro.
00:33:30:Chyba podwiadomie wiedziaem,|e pan tu jest.
00:33:33:Nic si nie stao.
00:33:35:Dao mi to wiele do mylenia.
00:33:37:Dao mi to inn perspektyw|na ten temat.
00:33:41:Panie przewodniczcy...
00:33:43:napiby si pan lampk brandy|w moim biurze?
00:33:55:Miaem 50 lat jak Billy si urodzi.
00:33:58:Nie byem pewien czy chc jeszcze|jedno dziecko w tak pnym wieku.
00:34:01:Ale teraz tak strasznie go kocham.
00:34:07:Gdyby byo co co moglibymy|zrobi dla Billy'ego...
00:34:12:tyle, e byoby to nielegalne...
00:34:15:rozwayby to pan?
00:34:16:Oczywicie, e tak.|To taka sama przypuszczalna...
00:34:19:Nie. Niech pan tak szybko|nie odpowiada.
00:34:22:Jak to si wyda, grozi panu|kara 40 lat wizienia.
00:34:26:Ale wyleczyby si?
00:34:28:Byby zupenie taki sam.
00:34:30:Doskonae zdrowie.
00:34:32:Nic by nie wiedzia.
00:34:34:Ale gdyby to wyszo na jaw...
00:34:37:teraz z t ustaw...
00:34:38:upiono by go|jak wciekego psa.
00:34:41:Zniszczyliby go|jak konia ze zaman nog.
00:34:44:A jeli nie wyszoby na jaw?
00:34:47:Albo gdyby zmieniono ustaw?
00:34:53:Billy nie musiaby si|o nic martwi.
00:35:19:POLICJA
00:35:24:Bagam ci.
00:35:25:Id do mojego domu|po moj on i crk.
00:35:28:Jeli sam pjd, zabij je.
00:35:32:Godzin temu zgosie|co zupenie innego.
00:35:34:Wcale nie.
00:35:35:Wedug tego, tak.
00:35:38:To pewnie by ten klon.
00:35:42:Wiem, e to brzmi szalenie.
00:35:45:Sam nie mog w to uwierzy.
00:35:47:- Skradziono ci samochd czy nie?|- Tak.
00:35:49:- Wic zgosie to?|- Nie, ja go wziem.
00:35:52:Ukrade swj wasny samochd?
00:35:53:Jestem wirtualnym prawnikiem.|Nie musisz odpowiada.
00:35:57:Czy oskara si mojego klienta|o kradzie samochodu?
00:36:00:Nie ukradem go! Jest mj!
00:36:01:Mwi, e jego klon to zgosi.
00:36:03:Rozumiem.|adowanie wirtualnego psychiatry.
00:36:07:Panie Gibson,|w czym ley kopot?
00:36:11:Mam z nim o tym mwi?
00:36:13:Unika pan rozmowy|o swoich rodzicach.
00:36:16:Prosz sobie wyobrazi: 2 wie|id przez pustyni...
00:36:19:Zamknij si!
00:36:24:UWAGA|PACJENT PSYCHICZNIE CHORY
00:36:27:Co?
00:36:28:ZATRZYMA OSOBNKA
00:36:29:- Pomoecie mi czy nie?|- Oczywicie.
00:36:32:Przekazano alarm medyczny.|Oczekiwanie na dane.
00:36:36:Poczekaj tu. Przyjd po ciebie|jak tylko otrzymam dane.
00:36:46:Klony.
00:37:09:ZMARY WILEY, P
00:37:20:Widzia dzi siebie w domu.
00:37:22:Co byo naszym bdem, nie jego.
00:37:24:Przepraszam.
00:37:27:Jest na 7 posterunku.
00:37:29:Pospieszysz si z Tali i Wileyem?|Potrzebuj ich obu.
00:38:10:SPRAWDZANIE STRUKTURY MZGU
00:38:42:Niech to diabli! Sukinsyn!
00:38:54:Pieprzony Wiley.|Zabij go. Gdzie on jest?
00:38:58:Nadal si gotuje.
00:39:01:Sukinsyn.
00:39:09:Wygldam fatalnie.
00:39:11:Czy wiesz ile mnie kosztuje|farbowanie wosw?
00:39:14:Ile Gibson wie?
00:39:16:e zosta sklonowany i e zabijemy|kogokolwiek kto ich razem zobaczy.
00:39:20:Co takiego? Co?
00:39:23:Czy Drucker wie, e mwisz|o zabijaniu niewinnych ludzi?
00:39:27:Spokojnie. To tylko groba.
00:39:29:Nigdy tego nie zrobimy.
00:39:32:Odpocznij sobie.
00:39:34:Pofarbuj sobie wosy.|Ja zajm si Wileyem i Vincentem.
00:39:37:Znowu musz przebi uszy.
00:39:43:Oficjaowie wini ostatni strajk|graczy ligowych...
00:39:46:u progu ich 4 sezonu|oraz brak...
00:39:48:identyfikacji fanw z druynami|za spadek ogldalnoci.
00:39:54:Cholera.
00:40:11:Och, nie.
00:40:22:Co teraz?
00:40:25:Boli mnie tu...
00:40:27:tu gdzie mnie przejechano.
00:40:30:Przejechay ci dwa samochody|i zmiadyy ci klatk piersiow.
00:40:33:Dokadnie.|Nic dziwnego, prawda?
00:40:36:To ci tylko siedzi w gowie.
00:40:37:Zupenie zmiadona.
00:40:39:Na mier.
00:40:41:Tak jakby teraz mia|now klatk piersiow.
00:40:45:To dlaczego ciko mi oddycha?
00:40:48:Co ci powiem.
00:40:49:Moe by tu zosta?|Odpocz troch.
00:40:52:wiee powietrze dobrze ci zrobi.
00:40:55:Stanowi i rzdowi oficjaowie|w Waszyngtonie...
00:40:58:otwarcie nie popieraj|oferty Microsoftu.
00:41:01:Wyglda na to, e Microsoft|prbuje naby jeden ze stanw Ameryki.
00:41:06:Nic w naszej Konstytucji|czy historii pastwa...
00:41:08:nie oferuje takiego prawa...
00:41:11:ktre pozwolioby korporacji|posiada jaki stan.
00:41:21:Jak przestanie bra lekarstwa,|powrc paranoiczne zudzenia.
00:41:32:To smutne. Gdy innymi razy|wydaje si by zupenie rozsdny.
00:41:38:Gibson!
00:41:40:Gibson!
00:42:19:- Nie yjesz.|- Nie.
00:42:22:To ty nie yjesz.
00:42:33:Tym razem postaraj si|pozosta martwym.
00:42:43:Hank, to znowu ja.
00:42:44:Co si z tob stao?
00:42:46:Czekaem u Kelly|ponad p godziny.
00:42:49:Jest pi po 7.
00:42:51:Jad do domu, dobra?
00:42:58:Nic mu nie jest.|To nasz wsppracownik.
00:43:01:Pewnie Gibson go pobi.
00:43:03:Pobi?|Wyglda mi na martwego, doktorku.
00:43:07:Nie. Czuj wyranie puls.
00:43:09:Wkrtce bdzie jak nowo narodzony.|Zabierzemy go do szpitala.
00:43:14:Delikatnie.
00:43:18:Daj nam zna jak znajdziesz Gibsona.
00:43:23:Kochanie, jestem w domu.
00:43:27:Kochanie, gdzie jeste?
00:43:29:Cze, skarbie.
00:43:30:Cze, kochany.
00:43:31:Bye na siowni?
00:43:37:- Dobrze wygldasz.|- Dzikuj.
00:43:39:Nagraam ci programy sportowe.
00:43:41:Moemy razem obejrze.
00:43:43:Fajnie by byo.
00:43:45:A moe mam si rozebra?
00:43:47:Nie. Zaczekaj.
00:43:56:Hank, to takie seksowne|jak idziesz prosto do fotela.
00:44:00:Wiem, e tak uwaasz.
00:44:07:Musisz mi teraz zasun rozporek.
00:44:12:Ostronie z ptaszkiem.
00:44:17:Chwileczk, prosz!
00:44:22:- Byli tutaj?|- Kto?
00:44:24:Cze, Adam. Chcesz piwo?
00:44:28:Przepraszam,|e opuciem przyjcie, ale...
00:44:31:nagle zrobia si 1 1:00|i skoczyem u Kelly.
00:44:36:- Nie bye na moich urodzinach?|- Nie celowo.
00:44:38:To byo dziwne. Kiepsko si czuj.|Nie wiem co si stao.
00:44:43:Ty? Ja dzisiaj straciem|rodzin i cae moje ycie.
00:44:47:...specjalny taniec.
00:44:48:Hank, suchaj.
00:44:49:Potrzebuj pomocy.
00:44:51:Nie teraz, sodziutka!
00:44:53:O co chodzi? Nie rozumiem.
00:44:58:To prawdziwy pistolet.
00:45:01:Co, co si...?
00:45:14:Jezu! Co chcesz zrobi?|Zabi mi kota?
00:45:17:Co si u diaba dzieje?
00:45:19:Skoro nie bye na przyjciu,|to go nie widziae.
00:45:22:Kto to jest "go"?
00:45:41:Jezu Chryste. Mwiem, eby|sklonowa psa, nie siebie.
00:45:45:Co masz zamiar zrobi?
00:45:47:Odzyska moje ycie.
00:45:49:Chcesz go zabi?
00:45:51:Dlaczego nie? Nie jest prawdziwy.|I nie ma przeciw temu ustawy.
00:45:54:Nie mwisz powanie.
00:45:56:miertelnie powanie.
00:45:59:Patrz.|Wyglda zupenie jak ty.
00:46:02:Praktycznie to tak jak|popenienie samobjstwa.
00:46:05:Ale on nie jest mn.
00:46:07:Nie jest nawet czowiekiem.
00:46:08:Czekaj. Skd mam wiedzie,|e on to nie ty a ty to nie on?
00:46:13:Spjrz.|Jest nawet kiepskim stolarzem.
00:46:17:- Poka mi brod.|- Moj brod?
00:46:19:- Zacie si przy goleniu.|- Tutaj.
00:46:23:Dobra, widz. To jeste ty.
00:46:54:Nie mogem tego zrobi.
00:46:58:Tutaj.
00:47:03:Mam co dla ciebie.
00:47:05:- Czy Clara pi?|- Tak.
00:47:16:apie j za tyek.
00:47:17:Lubi jak cygara na ciebie dziaaj.
00:47:21:Tatu?
00:47:34:Co ty tu robisz?
00:47:37:Miaam zy sen.
00:47:39:Zaprowadz ci do ka. Chod.
00:47:42:- Na straaka.|- Tak, na straaka.
00:47:46:Zaczekaj tu.
00:47:51:Cygaro dla pana?
00:47:54:Nie mog si doczeka.
00:48:02:- Jak panu smakuje?|- Jakie dobre.
00:48:03:Chcesz sprbowa?
00:48:05:Nie. Palenie jest nielegalne,|jestem matk... Dobra.
00:48:15:Kochanie, przepraszam za RePet.
00:48:19:Nie ma sprawy.
00:48:21:Tato?
00:48:22:Czy Oliver umar?
00:48:24:Czy on jest RePetem?
00:48:26:Dlaczego tak mylisz?
00:48:28:Zamkne go na zewntrz.
00:48:30:Naprawd? Och, przepraszam.
00:48:33:Nie jestem ostatnio sob.
00:48:47:Dobrze. Id ju spa.
00:48:50:Zamknij oczka.
00:48:53:Kiedy si ostatnio kochalimy|w samochodzie?
00:48:57:Powinnimy czciej pali cygara.
00:49:13:Pan Gibson?
00:49:15:- Kim jeste?|- Ochrona Milennium. Przepraszam...
00:49:17:Masz Iegitymacj?
00:49:19:Oczywicie.
00:49:23:Przepraszam za moje zachowanie|ale mielimy wamanie.
00:49:27:Wiemy.
00:49:28:Samochd znaleziono w rzece.
00:49:30:Znaleli zodzieja?
00:49:34:Spokojnie. To mj kolega.
00:49:37:Przepraszam za to.
00:49:38:Nieza fryzurka.
00:49:41:Pomaga mi naprawi gara.
00:49:43:Do nogi!
00:49:45:A teraz co?
00:49:47:Id zobacz.
00:49:48:Przepraszam, ale to RePet.
00:49:50:By dobrym psem obronnym. Teraz|pozwala ukra samochd i szczeka.
00:49:55:Nienawidz klonw.
00:49:59:Mamy dom pod obserwacj.
00:50:04:Bd mg spokojnie spa.
00:50:06:Dobrej nocy.
00:50:08:- Dobranoc.|- Na razie.
00:50:16:Schowaj si.
00:50:23:Przesta, Oliver.
00:50:29:Przesta.
00:50:35:Ale jeste dzi nerwowy. Chod.
00:50:50:Dobry Oliver. To by zy pomys.
00:50:55:- Spadamy std.|- Nie zostawimy ich z tym dziwakiem.
00:51:04:To oni prbowali mnie zabi.
00:51:06:Jak tu zostan, Natalie i Clara|bd w niebezpieczestwie.
00:51:18:Kochanie, jeszcze nie pisz.
00:51:21:Chciaam na ciebie poczeka.
00:51:24:Dzikuj.
00:51:25:I chciaam spdzi troch czasu|z kwiatami.
00:51:28:Zabrao mi 17 generacji,|by si uday.
00:51:30:Gdyby tylko powiedziaa...
00:51:33:Wiem. Skonstruowaby je|w p godziny.
00:51:37:Tak bardzo mi si nie spieszy,|Griffin.
00:51:42:Chcesz si napi herbaty|i pj na gr?
00:51:45:Tak.
00:51:47:Dobry pomys. Zrbmy tak.
00:51:58:Wszystko dobrze.
00:52:02:Spokojnie.
00:52:04:Bardzo, bardzo spokojnie.
00:52:06:Co za noc.
00:52:07:Najdusza noc w moim yciu.
00:52:13:Cze, Adam.
00:52:15:Jestem Wirtualn Dziewczyn|jednego mczyzny...
00:52:18:ale jeli woysz|dyskietk instalacyjn...
00:52:21:- Co to byo?|- Nic.
00:52:23:Czuem palce na moim rozporku.|To obrzydliwe.
00:52:26:To jest obrzydliwe? Musiaem si|odwrci jak ty i Natalie...
00:52:31:To... Chcesz piwo?
00:52:34:Widziae jak klon robi co|z Natalie.
00:52:37:Nic nie robili.
00:52:39:- Ja bym tego nie zrobi.|- A co by zrobi?
00:52:43:Ja bym...
00:52:47:Nic.
00:52:48:No wanie oni to zrobili.|Wiesz... nic.
00:52:52:Cholera. W cholernym minivanie.
00:52:54:W minivanie.
00:52:56:Wiesz co nikotyna robi z ludmi.
00:52:59:Zapali te moje cygaro?
00:53:01:Dra.
00:53:02:Sukinsyn.
00:53:04:Sukinsyn wypali twoje cygaro.
00:53:07:Nie poznaa, e to nie byem ja?
00:53:09:Na to wyglda.|To znaczy, wygldaa na...
00:53:13:szczliw.
00:53:15:Nie masz pojcia jak to byo|widzie j z nim.
00:53:18:Powinienem by go zabi.
00:53:20:Mogo by gorzej.|Przynajmniej ci nie zdradza.
00:53:28:Nie ruszaj si!
00:53:31:Tripp!
00:53:33:Nie szukam ciebie.
00:53:35:Cofnij si.
00:53:39:Cofnij si.
00:53:41:Dlaczego to zrobie?
00:53:43:Nie rb adnych gupstw.|Zosta gdzie jeste.
00:53:48:Czy to ty, Hank?
00:54:19:Hank!
00:54:24:Hej, Adam.
00:54:26:Czy Hank znowu pi na pododze?
00:54:30:To takie urocze.
00:54:57:W 6 dniu, Bg stworzy czowieka.|W 6 dniu...
00:55:01:W 6 dniu, Bg stworzy czowieka.|Bg stworzy czowieka w 6 dniu.
00:55:07:Dlaczego zabie mi koleg?
00:55:09:Bg brzydzi si Hankiem Morganem.
00:55:13:By klonem.
00:55:15:Nie by adnym klonem.
00:55:16:Prawdziwy Hank Morgan zmar|dzi po poudniu.
00:55:19:Zabiem go.
00:55:21:Po to, bym mg...
00:55:23:bym mg zabi Druckera.
00:55:25:Drucker yje.|Inaczej mwiliby w dzienniku.
