00:00:00:/W poprzednich odcinkach...
00:00:02:/Cokolwiek Ben Linus zrobi|/w stacji Orchidea,
00:00:04:/myl, e mogo to nas oderwa.
00:00:07:- Wyspa podruje w czasie?|- Albo wyspa, albo my.
00:00:14:Musisz wrci na uniwersytet w Oxfordzie,|do miejsca, w ktrym si poznalimy.
00:00:18:Musisz tam pj i znale|moj matk, nazywa si...
00:00:22:Wszystko w porzdku?
00:00:23:Byem na wyspie.
00:00:25:Nie jeste na wyspie ju od trzech lat.|Jeste bezpieczny.
00:00:28:To tylko sen.
00:00:30:To nie by sen, Pen.
00:00:33:To byo wspomnienie.
00:00:36:ZAGUBIENI [05x02] Jughead|Tumaczenie: Animol
00:00:38:Synchro - D. Nieradka |do wersji RMVB|
00:00:42:.:: Grupa Hatak - Hatak.pl ::.
00:01:06:Efren Salonga.
00:01:11:Kim jeste?
00:01:13:Jeste doktorem?
00:01:15:Tak.|Co z tob?
00:01:23: Na pewno wiesz, co robi?|- Tak, tak.
00:01:25:- Tam jest sporo krwi.|- Ile?
00:01:28:Ju id, Penny!
00:01:32:Ju dobrze,|przyprowadziem lekarza.
00:01:34:- Gdzie bye?|- Bdzie dobrze.
00:01:40:Oddychaj.
00:01:45:- Nie mog.|- Dobrze ci idzie.
00:01:49:Bd silna.
00:01:51:Niech to si skoczy.
00:01:55:Spokojnie.
00:01:57:- Nie mog.|- Moesz.
00:01:59:Przyj, przyj.
00:02:02:Przyj, Penny.|Teraz!
00:02:05:- Wanie tak.|- Wychodzi.
00:02:07:- Dalej, Penny.|- Przyj mocniej!
00:02:10:- Ju widz gwk.|- Jeszcze raz.
00:02:26:Udao si.
00:02:29:Udao ci si.
00:02:30:Chopczyk.
00:02:40:Kocham ci, Penny.
00:02:42:Jaki liczny.
00:02:47:Mj Boe, jaki liczny.
00:02:53:Kocham ci.
00:03:19:Patrz.
00:03:21:Wanie tam.
00:03:24:Daleko za horyzontem ley wyspa.|Bardzo wyjtkowa wyspa.
00:03:32:Opuciem ja dawno temu.
00:03:35:Nie sdziem, e kiedykolwiek|jeszcze j zobacz.
00:03:38:Nazywa si Wielka Brytania.
00:03:40:A z jej najpikniejszej czci,|Szkocji, pochodzi twj tatu.
00:03:46:S tam gry, doliny|i potwory w gbokich jeziorach.
00:03:54:Tam mamusia|i tatu si zakochali.
00:03:59:Tam te zama jej serce.
00:04:08:C...|To miaem sobie darowa.
00:04:12:Pomine te fragment o jego dziadku.
00:04:16:Czowieku, ktry wysa na wysp statek,|aby zabi wszystkich znajomych tatusia.
00:04:19:Nie zorientuje si,|e tu jestemy, Penny.
00:04:23:Nie lekcewa go, Desmond.
00:04:27:- Jeli nas znajdzie, to nie wiem, co zrobi.|- To nie ma nic wsplnego z twoim ojcem.
00:04:34:Jestemy tu z powodu|Daniela Faradaya.
00:04:39:Powiedzia mi, e kady na tej wyspie|jest w niebezpieczestwie
00:04:45:i tylko ja mog im pomc.
00:04:52:Musz to zrobi, Penny.
00:04:58:Jeste pewien, e to powiedzia?
00:05:01:Tak, Sawyer powiedzia,|e spotkamy si nad zatok.
00:05:03:Tam powinni by wszyscy,|ktrzy nie oberwali ponc strza.
00:05:11:Co z twoim blem gowy?
00:05:14:Min, ale biorc pod uwag to,|e uciekamy, nie bd narzeka.
00:05:18:- Masz zawroty gowy albo halucynacje?|- Jedno i drugie.
00:05:28:Dlaczego tak si martwisz?
00:05:34:- Wiesz, co si ze mn dzieje.|- Posuchaj, nic ci nie bdzie.
00:05:40:Nie pozwol na to.
00:05:43:Jestemy na miejscu!
00:05:50:Nieze spotkanie.|Jestemy tylko my.
00:05:54:Powinnimy poczeka.|Mog by niedaleko.
00:05:57:- Albo ju sobie poszli.|- Albo nie yj.
00:06:00:Miles, takie podejcie|nie jest nam teraz potrzebne.
00:06:06:Ludzie s wystarczajco przestraszeni.
00:06:13:Miles?
00:06:21:Stjcie!|Nie ruszajcie si!
00:06:57:- Kto tu dowodzi?|- On.
00:07:09:Nie moge sobie odpuci, co?
00:07:38:- Skoczy niadanie?|- Tak.
00:07:41:Chwil si sprzeciwia,|ale w kocu ustpi.
00:07:44:W przeciwiestwie do jego ojca.
00:07:50:Suchaj, kochanie.
00:07:52:Musz tylko znale jego matk.
00:07:55:Powiem jej, e on cigle jest na wyspie|i skocz z tym na dobre.
00:07:58:Dlaczego teraz?|Skoro powiedzia ci to na wyspie,
00:08:01:to czemu przypomniae sobie|dopiero dwa dni temu?
00:08:04:Nie wiem.
00:08:06:Te nie rozumiem,|o co w tym chodzi.
00:08:11:Wiem, e to si stao.
00:08:15:Daniel Faraday dobija si do drzwi.
00:08:19:Powiedzia, ebym uda si do Oxfordu.
00:08:22:Wszyscy byli w niebezpieczestwie|i tylko ja mogem go uratowa.
00:08:28:Wiem, jak to brzmi.
00:08:37:Wrc przed zmrokiem|i to bdzie koniec.
00:08:41:Na zawsze.
00:08:43:Obiecuj.
00:08:54:A moesz mi obieca, e nigdy|nie wrcisz na t wysp?
00:09:00:Po co ktokolwiek chciaby tam wraca?
00:09:19:Na play byo 20 osb,|tutaj jest tylko 5.
00:09:22:Gdzie reszta?
00:09:24:Moe powazili na wasze miny?
00:09:27:Nie my je tu podoylimy tylko ty.
00:09:33:Kiedy std odejdziemy, nie bd miaa|wpywu na to, co si z wami stanie,
00:09:37:ale jeli bdziecie wsppracowa,|pjdzie o wiele atwiej.
00:09:41:Gdzie jest zatem reszta waszych ludzi?
00:09:48:Nie wiem.
00:10:02:Co to za ludzie?
00:10:03:Nie miaem czasu spyta w ogniu walki.
00:10:05:To oni zaatakowali nas na play.
00:10:07:To karabin M1 Garand kaliber 30.|Wyglda jak nowy.
00:10:12:Kogo obchodzi karabin?|Gdzie ty by?
00:10:14:Gdyby przeszed przez to, co ja,
00:10:16:waciwszym pytaniem byoby|"Kiedy byem".
00:10:23:- Co ci si stao w nog?|- Zostaem postrzelony.
00:10:26:- Przez kogo?|- Pniej sobie pogadamy.
00:10:29:Powiedzielimy reszcie,|e spotkamy si z nimi przy zatoce.
00:10:29:Jeli moemy do nich doczy,|radz si rusza.
00:10:33:Dobra, ale nie widz adnej liny,
00:10:35:aby si upewni, e tych dwch|nie bdzie chciao znowu nas zabi.
00:10:37:Trzeba bdzie ich zastrzeli.
00:10:41:Co?
00:10:50:- Co to za jzyk?|- acina.
00:10:54:Spyta, dlaczego|nie jestemy w mundurach,
00:10:55:a ten mu powiedzia,|eby si zamkn.
00:10:58:Skd oni niby znaj acin, Juliet?
00:11:03:Std co ja.
00:11:06:To Inni.
00:11:36:- Hej.|- No?
00:11:37:Przeszlimy po wieym grobie.
00:11:39:Co?
00:11:40:Czterech amerykaskich onierzy|martwych prawie od miesica.
00:11:46:Trzech zastrzelonych.
00:11:48:Jeden zgin od napromieniowania.
00:11:53:Miles.
00:11:54:Czy ktry z nich wspomnia,|jaki mamy teraz rok?
00:11:57:Jestemy na miejscu.
00:12:11:Richard, wrcilimy.
00:12:29:Zapalimy ich przy zatoce.
00:12:32:To ich przywdca.
00:12:41:- Jak si nazywasz?|- A ty?
00:12:46:Richard Alpert.
00:12:51:Zakadam, e wrcie po swoj bomb.
00:13:06:Przykro mi, prosz pana.|Nie mam niczego o adnym Faradayu.
00:13:09:Niemoliwe.
00:13:11:Wiem, e jej syn by tutaj wykadowc.
00:13:13:Nazywa si Daniel Faraday.|Musi by w bazie.
00:13:16:aden Faraday nigdy nie by|tutaj zatrudniony.
00:13:19:Byem u niego.
00:13:22:Byem w jego laboratorium.|Znajdowao si na poddaszu,
00:13:25:nad wydziaem fizyki.
00:13:27:Archiwum jest do obszerne.
00:13:29:Moe kto si pomyli przy wpisywaniu.
00:13:31:Pamita pan rok swojej ostatniej wizyty?
00:13:33:Rok?
00:13:38:Nie.
00:13:39:Nie jestem pewien.
00:13:42:Mog spyta,|dlaczego szuka pan tej informacji?
00:13:51:Przepraszam, e zmarnowaem pani czas.
00:14:32:/UWAGA|/Odkaanie
00:15:38:Radz tego nie dotyka.
00:15:44:Zastanawiaem si, kiedy kto si domyli,|e nie przeprowadzamy tu odkaania.
00:15:51:Jeste profesorem?
00:15:53:Niezupenie.
00:15:57:Przynajmniej jeste szczery.
00:16:02:Dlaczego powiedziae,|ebym tego nie dotyka?
00:16:03:Bo to ja musiaem wzi|jego szczury do spalarni mieci,
00:16:08:eby nikt si nie dowiedzia,|co on tu kombinowa.
00:16:11:Mwisz o Danielu Faradayu.
00:16:12:Nie ty pierwszy tutaj wszysz|i pytasz o niego i jego prac.
00:16:17:Plotka gosi, e prbowa|przenie szczurzy mzg w czasie.
00:16:21:Absurdalne.
00:16:26:Tak.
00:16:27:Suchaj, zapomn,|e si tu wamae,
00:16:31:jeli powiesz swoim kumplom, e znalaze|jedynie mieci pozostawione przez szaleca.
00:16:44:Dobrze.
00:16:49:Faraday...
00:16:52:Na uniwersytecie nie ma o nim wzmianki.
00:16:53:Dziwisz si?
00:16:56:Po tym, co zrobi|z t nieszczsn dziewczyn?
00:17:01:Jak dziewczyn?
00:17:11:Spokojnie.
00:17:13:W porzdku, Dan.|Nic mi nie jest.
00:17:18:Ju po nas.
00:17:20:Hej, nie, nie.
00:17:22:Wcale nie.|Wszystko bdzie dobrze.
00:17:24:Musimy si trzyma razem|do nastpnego rozbysku.
00:17:27:Dobra?|Wtedy to wszystko zniknie.
00:17:29:- A kiedy to nastpi?|- Moe za 5 minut.
00:17:32:Moe za 5000 lat.
00:17:34:Super sprawa.
00:17:36:Co si dzieje, Dan?
00:17:38:- Dlaczego nam to robi?|- Nie jestem pewien.
00:17:41:Musz dalej myle, e jestemy|z armii amerykaskiej.
00:17:44:To nasza najlepsza szansa|na pozostanie przy yciu.
00:17:53:Przepraszam, przeszkodziem w czym?
00:17:56:Ellie twierdzi, e nie chcesz powiedzie,|gdzie jest reszta twojego oddziau.
00:18:00:Po co miabym to robi?|ebycie mogli ich zabi?
00:18:03:Nie my to zaczlimy, przyjacielu.|Wasi ludzie zaatakowali nas.
00:18:07:Przypywacie na nasz wysp robi|swoje testy i strzelacie do nas.
00:18:11:- Mylae, e nie bdziemy si broni?|- Nic mi o tym nie wiadomo.
00:18:14:Jestemy naukowcami.
00:18:24:Przysali was po ni?
00:18:23:Jeli chodzi ci o nasz|bomb wodorow, to tak.
00:18:27:Z poparze tego czowieka wnioskuj,|e obudowa zostaa uszkodzona.
00:18:31:Zgadza si?
00:18:34:Posuchaj mnie.
00:18:35:Macie niestabilne urzdzenie,
00:18:37:zdolne do zniszczenia tej caej wyspy
00:18:41:i jest ono uszkodzone.
00:18:42:Jeli nie pozwolisz mi go unieszkodliwi,|wszyscy zginiemy. Wszyscy.
00:18:47:Skd mam wiedzie, e nie jeste tu|na jakiej samobjczej misji?
00:18:50:e nie zdetonujesz bomby,|kiedy ci do niej zabior?
00:18:59:Poniewa...
00:19:01:kocham kobiet,|ktra siedzi koo mnie.
00:19:10:Nigdy w yciu...
00:19:14:Nigdy w yciu bym jej nie skrzywdzi.
00:19:21:Dobra.
00:19:24:Zajmij si swoj bomb,
00:19:25:ale jak zaczniesz co kombinowa,|to j skrzywdzisz.
00:19:40:Kto nauczy ci aciny?
00:19:42:Nauka jzyka owieconych|to podstawa wrd Innych.
00:19:48:Owieceni jak moje jajka.
00:19:50:Lepiej z nami rozmawiajcie.
00:19:53:Kiedy dojdziemy do zatoki i spotkamy si|z reszt naszych ludzi,
00:19:57:spodziewa si moecie sporej dawki gniewu|za to, e ich zaatakowalicie.
00:19:59:Reszta waszych ludzi zostaa|albo pojmana, albo zabita.
00:20:02:Co?
00:20:05:Dlaczego tak sdzisz?
00:20:10:Ten idiota krzykn|"Spotkamy si nad zatok".
00:20:15:Wiedzielimy, dokd si udaj.
00:20:18:Wysalimy za nimi grup.
00:20:19:Moe powinienem by powiedzie|to w moim sekretnym jzyku.
00:20:23:Nie jestemy waszymi wrogami.
00:20:27:Wic nas wypucie.
00:20:29:Co wy gadacie?
00:20:32:Zabierz nas do swojego obozu.
00:20:36:Prosz.
00:20:38:Po co miabym to zrobi?
00:20:40:Czy...
00:20:41:...Richard tam jest?
00:20:44:Richard Alpert?
00:20:25:Powiedziaa "Richard Alpert?"
00:20:47:John, prosz.
00:20:49:Zabierz nas do swojego obozu.
00:20:52:Nikt wicej nie musi umiera.
00:20:56:Prosz.
00:21:11:Dobra.
00:21:13:Musimy i na wschd|przez kilka kilometrw,
00:21:17:a dojdziemy do wzgrz.
00:21:20:Zastrzel go!
00:21:25:Strzelaj, do cholery!
00:21:32:Oszalae?|Co ci po gowie chodzi?
00:21:34:Dlaczego nie strzelae?
00:21:38:Poniewa...
00:21:40:jest jednym z moich ludzi.
00:22:12:Kim jeste?
00:22:13:Nazywam si Desmond Hume.|Szukam Theresy Spencer.
00:22:17:Jestem jej siostr,|Abigail Spencer.
00:22:19:No tak.|Mog z ni porozmawia?
00:22:22:Chcesz rozmawia z Theres?
00:22:23:Tak, wiem o niej od pewnego pana|z Uniwersytetu Oksfordzkiego.
00:22:28:Daniela Faradaya.
00:22:29:Daniela Faradaya?
00:22:32:Trzeba byo tak od razu.
00:22:34:Prosz, musisz wej.
00:22:42:Dziki.
00:23:00:Nie powiedzia ci?
00:23:03:Nie.
00:23:07:Syszy nas?
00:23:08:Nie.|Nie ma jej teraz.
00:23:11:"Nie ma jej?"|Co masz na myli?
00:23:13:Czasem si budzi,|myli, e ma 3 lata,
00:23:16:chce wiedzie,|gdzie jest jej lalka.
00:23:17:Wczoraj rozmawiaa z naszym tat.
00:23:19:Zmar 5 lat temu.
00:23:22:Przykro mi.
00:23:23:To by bd.|Nie powinienem by przychodzi.
00:23:45:Oczywicie.
00:23:29:Dlaczego miaby chcie zosta?
00:23:32:Daniel na pewno nie chcia.
00:23:37:Zostawi j w takim stanie?
00:23:38:Wyjecha do Stanw|i urwa si z nim kontakt.
00:23:41:Porzuci j.
00:23:44:Jaki czowiek tak postpuje?
00:23:50:Nie wiem, co bymy zrobiy,|gdyby nie pan Widmore.
00:23:54:Przepraszam, kto?
00:23:56:Fundator Daniela.
00:23:59:Finansowa jego badania
00:24:00:i wzi na siebie|odpowiedzialno za ich wyniki.
00:24:03:Zajmuje si Theres od czasu,|kiedy to si stao.
00:24:07:Wszystko zawdziczamy|panu Widmore'owi.
00:24:09:Niech go Bg bogosawi.
00:24:14:Bomba wodorowa?
00:24:17:Powanie?
00:24:20:W latach '50 rzd USA testowa|bomby wodorowe na Poudniowym Pacyfiku.
00:24:28:Ale z nas szczciarze.
00:24:26:Nie musiae tego mwi.
00:24:38:Czego?
00:24:39:e mnie kochasz.
00:24:42:Moge go przekona|na mnstwo rnych sposobw,
00:22:44:e nie wysadzisz caej wyspy.
00:24:50:Powiedziaem to,
00:24:53:bo to prawda.
00:25:01:Dobra.
00:25:04:Idziemy.
00:25:08:Niedugo wrc.|Obiecuj.
00:25:29:Cokolwiek powiedzieli|ci twoi przeoeni,
00:25:33:chc, eby pozna prawd.
00:25:37:Miesic temu znalelimy|18 czonkw batalionu.
00:25:40:Rozbili sobie obz tutaj,|w naszej dungli.
00:25:42:Dalimy im szans na odejcie w pokoju.
00:25:46:Odmwili, wic zostaem|zmuszony ich zabi.
00:25:49:Wszystkich.
00:25:52:- Zmuszony?|- Tak.
00:25:54:Przez kogo?
00:25:57:Odpowiadasz przed kim.
00:25:59:Obejmuje ci acuch dowodzenia, tak?
00:26:01:- Tak.|- Mnie te.
00:26:03:Richard!
00:26:09:Co ci si stao?
00:26:10:Cunningham i ja...|Ich grupa nas zaskoczya.
00:26:12:Mieli przewag liczebn, ale uciekem.
00:26:15:- Przewag liczebn?|- Zamknij si, Ellie.
00:26:18:- Kto to?|- Pomoe nam zaj si naszym problemem.
00:26:21:- Idcie ju.|- To jeden z nich.
00:26:23:Nie wierz mu.
00:26:24:Syszaa mnie, Ellie.|Idcie.
00:26:26:- Jak ucieke?|- Pobiegem.
00:26:29:Nie wpade na to,|e mog ci ledzi?
00:26:31:ledzi? Ich przywdc jest|jaki nierozgarnity staruch.
00:26:34:Mylisz, e mnie wyledz?
00:26:37:Mylisz, e zna wysp lepiej ode mnie?
00:26:49:Skd wiedziaa, e Richard tu bdzie?
00:26:50:Richard zawsze tu by.
00:26:55:Ile on ma lat?
00:26:57:Duo.
00:26:59:Dlaczego tak ci interesuje, John?
00:27:01:Interesuje mnie, bo mia mi powiedzie,|jak mog nas uratowa.
00:27:03:- Uratowa?|- Tak.
00:27:09:Ale zanim skoczy,|przerwa nam ten bysk wiata.
00:27:14:Mam nadziej,|e bdziemy mogli kontynuowa.
00:27:17:Nie chc wam przerywa|waszego zjazdu rodzinnego
00:27:19:ale Farady, kole,|ktry naprawd chce nas uratowa,
00:27:23:jest wanie prowadzony na egzekucj.
00:27:25:Powodzenia.
00:27:28:Nie pomoesz mi go uratowa?
00:27:30:Nie, id dokoczy|moj rozmow z Richardem.
00:27:33:Wszyscy przez ciebie zginiemy.
00:27:35:Jak tam pjdziesz,|to bd wiedzie, e tu jestemy.
00:27:37:Dobra.|Daj ci 10 minut przewagi.
00:27:45:A ty?
00:27:48:Chcesz zosta tu w wariatkowie,|czy pomoesz mi uratowa kujona?
00:27:53:Dlaczego cigle na mnie patrzysz?
00:27:54:- Nie, nie patrz.|- Patrzysz.
00:27:59:Wiesz co? Masz racj.|Przepraszam.
00:28:02:Po prostu...
00:28:04:Wygldasz zupenie jak...
00:28:08:Jak kto, kogo znaem.
00:28:09:Kto inny ni dziewczyna,|ktrej wanie wyznae mio?
00:28:13:- Niezy z ciebie Romeo.|- Nie o to chodzi, wierz mi.
00:28:19:Nie wierz ci.
00:28:22:Moe wykiwae Richarda,
00:28:24:ale chyba nie liczysz na to,|e uwierz,
00:28:26:i ty, Brytyjka i Chiczyk jestecie|czonkami armii Stanw Zjednoczonych.
00:28:32:Kim jestecie|i co robicie na naszej wyspie?
00:28:42:Chcesz wiedzie, kim jestem?
00:28:47:Jestem wasz najlepsz szans|na rozbrojenie bomby.
00:28:53:Dobra.
00:28:55:Rozbrajaj.
00:29:34:Co robisz?
00:29:39:Ogldam j.
00:30:03:- Odsu si.|- Co?
00:30:04:Cofnij si.
00:30:05:Tu jest niebezpiecznie.|Musimy std i.
00:30:09:Przysigam, e jeli|czegokolwiek sprbujesz...
00:30:11:Jeli czego sprbuj,|to mnie zastrzelisz.
00:30:14:Zgadza si?
00:30:15:To byoby wspaniae, poniewa
00:30:18:strzay z karabinu|w pobliu bomby wodorowej...
00:30:23:Tak, fantastyczny pomys.|Bardzo inspirujcy.
00:30:27:Suchaj mnie.
00:30:28:Macie dostp do oowiu albo betonu?
00:30:32:Po co?
00:30:33:W obudowie jest szczelina.|Trzeba j wypeni oowiem.
00:30:36:Trzeba j ostronie zdj|z tej platformy i zakopa.
00:30:40:Zacigne mnie tutaj, aby mi powiedzie,|e musimy j zakopa?
00:30:41:Powiedziae Alpertowi,|e moesz j rozbroi.
00:30:43:Bez obaw. Jak zrobicie to,|co mwi, to nie wybuchnie.
00:30:48:- Skd wiesz?|- Musisz mi uwierzy.
00:30:51:Nie ufam ci.
00:30:52:Zakopcie j i wszystko bdzie dobrze.
00:30:56:- Twj przeoony kaza mi si tym zaj.|- Skd ta pewno?
00:30:58:Chcesz si jej pozby - zakopcie j.
00:30:59:Skd wiesz?
00:31:00:Bo za 50 lat ta wyspa wci tu bdzie.
00:31:05:Prosz...
00:31:07:Co ty powiedzia?
00:31:10:Spokojnie.
00:31:13:Mog to wyjani.
00:31:14:Wiem, jak to brzmi.
00:31:16:Wiesz mi, trudno to wyjani.
00:31:19:Za 50 lat ja i moi...
00:31:22:ja i moi znajomi...
00:31:25:Std si tu wzilimy.
00:31:27:Chodzi o to, e wszystko bdzie dobrze.
00:31:30:Nie twierdz, e idealnie,
00:31:31:ale nie byo adnych|wybuchw atomowych.
00:31:36:Rzu bro, blondi.
00:31:40:W porzdku.
00:31:41:Ona jest w porzdku.|Opu bro.
00:31:44:Ona pierwsza.
00:31:49:Moe wszyscy tak zrobimy?
00:31:53:Rzu bro!
00:32:07:No ja pierdziel...
00:32:10:Oni te s z przyszoci?
00:32:15:Powiedziae jej?
00:32:23:Prosz pana, nie moe pan...
00:32:28:Panie Widmore, tak mi przykro.|Przeszed koo mnie.
00:32:33:W porzdku, Melanie.
00:32:35:Pan Hume jest moim koleg.
00:32:44:Zostawcie nas.
00:32:58:Wiem, e masz do mnie pytania.
00:33:01:Nie odpowiem na nie.
00:33:03:Przyszedem sam o co spyta.
00:33:04:Kiedy powiesz mi wszystko,|co chc wiedzie,
00:33:07:nigdy wicej ju mnie nie zobaczysz.
00:33:10:Zrozumiano?
00:33:14:W porzdku.
00:33:15:Musz wiedzie, gdzie mog|znale matk Daniela Faradaya.
00:33:22:Skd pomys,|e znam odpowied na to pytanie?
00:33:24:Bo przed umieszczeniem Faradaya na swojej|maej dce i wysaniem go na wysp,
00:33:29:przez 10 lat finansowae jego badania.
00:33:34:Domylam si wic, e musisz|co wiedzie o jego krewnych.
00:33:40:Desmond...
00:33:42:Nie widziaem si i nie rozmawiaem|z moj crk od trzech lat.
00:33:46:Odpowiedz na jedno pytanie.
00:33:48:Czy jest bezpieczna?
00:33:52:Gdzie matka Faradaya?
00:34:07:W Los Angeles.
00:34:12:To jej adres.
00:34:17:Podejrzewam, e twoja|wizyta jej nie ucieszy.
00:34:21:Jest bardzo skryta.
00:34:37:Poczekaj, Desmond.
00:34:45:Dostarcz swoj wiadomo,
00:34:49:ale potem wydosta si z tego bagna.
00:34:51:Nie naraaj ycia|Penny na niebezpieczestwo.
00:34:54:Niebezpieczestwo?
00:34:55:Pakujesz si w co,|co trwa ju od bardzo wielu lat.
00:34:58:Nie ma to nic wsplnego|z tob czy moj crk.
00:35:02:Gdziekolwiek si chowalicie,
00:35:04:wrcie tam.
00:35:08:Dziki za rad.
00:35:22:Richard Alpert!
00:35:26:- Szukam Richarda.|- Nie ruszaj si.
00:35:29:- Richard Alpert!|- Na gleb.
00:35:32:Richard, musz z tob porozmawia!
00:35:33:Zamknij ryj!
00:35:34:Do!
00:35:47:Kim jeste?
00:35:51:Nazywam si John Locke.
00:35:56:Ma to mi co mwi?
00:36:04:Jacob mnie wysa.
00:36:16:Opu bro.
00:36:17:Co?
00:36:19:Richard, chyba mu nie wierzysz?
00:39:24:Powiedziaem, eby|opuci bro, Widmore.
00:36:32:Nazywasz si Widmore?
00:36:36:Charles Widmore?
00:36:38:Co ci do tego?
00:36:43:Nic, mio ci pozna.
00:36:48:Rybka powiedziaa:|"Niech zobacz",
00:36:50:ale zobaczya niedwiedzia i ucieka.
00:36:54:Gdzie?
00:36:59:Cze.
00:37:11:- Jak min dzie?|- Dobrze.
00:37:15:Chcia owi ryby w Tamizie.
00:37:17:Nie udao nam si.
00:37:20:A co u ciebie?
00:37:21:Znalaze mam Faradaya?
00:37:23:Nie byo kogo znale.
00:37:26:Zmara kilka lat temu.
00:37:38:Dlaczego kamiesz?
00:37:41:Co?|Nie kami.
00:37:43:Gdzie jest?
00:37:51:W Los Angeles.
00:37:56:Pen, nie masz si o co martwi.
00:37:58:To by bd.
00:38:00:Obiecaem, e do wieczora|z tym skocz.
00:38:04:Do, to nie nasz problem.
00:38:08:A jeli jutro si obudzisz|i przypomnisz sobie co jeszcze?
00:38:10:Zapomn o tym.
00:38:10:- A nastpnego dnia?|- Te.
00:38:12:To nie ma znaczenia, Pen.
00:38:14:Ty jeste teraz moim yciem.|Ty i Charlie.
00:38:22:Nie zostawi ci znowu.
00:38:26:Nie dla tego.
00:38:30:Nie dla niczego.
00:38:47:Nigdy o tym nie zapomnisz, Des.
00:38:52:Zakadam, e idziemy z tob.
00:39:11:Ja ci to daem?
00:39:13:Tak.
00:39:15:Po tym, jak zostae postrzelony w nog,|a ja wyszedem z dungli i ci opatrzyem?
00:39:19:Dokadnie.
00:39:21:Dlaczego wic niczego nie pamitam?
00:39:24:Bo to si jeszcze nie wydarzyo.
00:39:29:Nie wiem, co mam powiedzie,|Johnie Locke.
00:39:31:Masz mi powiedzie,|jak si wydosta z tej wyspy.
00:39:34:To poufna informacja.|Dlaczego miabym ci j przekaza?
00:39:36:Bo powiedziae, e mam do zrobienia|co bardzo wanego, kiedy si tu dostan.
00:39:44:I poniewa jestem twoim dowdc.
00:39:46:- Jestem twoim dowdc?|- Tak mi powiedziae.
00:39:49:Suchaj, nie chc|zaprzecza sam sobie,
00:39:52:ale mamy specyficzny proces|wybierania naszego dowdztwa
00:39:56:i zaczyna si on jeszcze za modu.
00:39:59:Dobra.
00:40:01:- Ktry teraz jest rok?|- 1954.
00:40:10:Dobra, 30 maja 1956,|za dwa lata.
00:40:13:Wtedy si urodz|w Tustin, w Kalifornii.
00:40:17:Jeli mi nie wierzysz,|moesz mnie odwiedzi.
00:40:24:O nie.
00:40:25:- Co?|- To si znowu stanie.
00:40:30:Musisz mi to powiedzie.
00:40:31:Jak si wydosta z wyspy?|Prosz, powiedz mi!
00:40:57:W porzdku?
00:40:59:Tak.
00:41:01:Chyba.
00:41:03:Charlotte!
00:41:09:- Nic ci nie jest?|- Tak, w porzdku.
00:41:13:Ze mn te.
00:41:14:Lepiej by nie moe.
00:41:29:Charlotte.
00:41:34:Spjrz na mnie.
40:04:13:Ju dobrze.
00:41:37:Charlotte!
00:41:41:Odwied www.NAPiSY.info
